https://www.tlpoker.pl/


LP international Poland    Kontakt            Użytkownicy: 127 Aktywnych, 0 Zalogowanych - Godzina: 15:34
Poker Nowości








TLP Avatary Pokerstars:


Pokerowy blog

Nowy na TLPoker? Zarejestruj się za darmo!
rss
Bad beaty?
  Abaddon17, Jun 14 2008

http://www.tlpoker.pl/h/35672
http://www.tlpoker.pl/h/35673
http://www.tlpoker.pl/h/35674
http://www.tlpoker.pl/h/35675

I tyle. Dodam że rozdania miały miejsce w przeciągu 15 min.

Idę się zaraz najebać.

A przed państwem kretyn miesiąca!




0 votes

Komentarze (3)


Everest.
  Abaddon17, Jun 11 2008

Gram już tutaj miesiąc. Jest mi dobrze Szkoda że nie ma RB - ale do NL100 jakoś przeboleję ten brak. Zaczynałem 7 maja. Z bankrollem 900$ od NL25. Po 30+ dniach gry (w których było całkiem sporo takich, kiedy w ogóle nie włączałem pokera) udało mi się zagrać 26k rąk. Dla jednych to dużo, dla innych nie - ja jestem zadowolony z takiej ilości. Gram FR na 6 stołach. Na razie nie zamierzam zmieniać swojego stylu gry. Dużo łatwiej gra mi się na FR niż SH. I w dodatku na Evereście na FR jest duuuuużo rybek - nawet na NL50.

Oto wyniki mojej gry:


I wykres z PG:


Jest dobrze, i mam nadzieję że taka tendencja się utrzyma.

Pozdrawiam wszystkich czytających



0 votes

Komentarze (16)


Metallica - jak sen...
  Abaddon17, May 30 2008

Wczoraj wróciłem z Metallici. Było zajebiście. Chciałem po prostu opisać tutaj moje wrażenia. Zacznę od początku.

Wyjechaliśmy z Żagania 27.05 o godzinie 17. Zaczęło się od tego iż nasz szynobus do Zielonej Góry spóźnił się 30 min. No nic, później po prostu nie mieliśmy czasu na przesiadkach, ale pociągi na nas czekały. W Poznaniu byliśmy o 21:30. Jechaliśmy na około, bo jadąc przez Wrocław mogliśmy być tam o 1 rano albo dopiero o 12 - a to było za późno. Pociąg z Poznania mieliśmy o 23:25. Podróż zleciała dość szybko. Wypiliśmy trochę piw i czas jakoś zleciał. Do Katowic dotarliśmy po 5.

W Katowicach od razu złapaliśmy tramwaj pod stadion - i byliśmy tam już o 5:30. Poznaliśmy 5 osobową miejscową ekipę która wszystko nam wyjaśniła i powiedziała że pierwsze 1000 albo 2000 osób dostaje bransoletki umożliwiające wstęp pod samą scenę gdzie nie ma ścisku i wszystko zajebiście widać. I że warto sobie zająć miejsca pod bramką i czekać te 10 godzin aż zaczną wpuszczać. Zostało nam jeszcze trochę piw - więc siedliśmy i grzecznie czekaliśmy. Już o godzinie 8 było całkiem sporo osób czekających do 15 aż zaczną wpuszczać. Oczekiwanie jakoś zleciało. Próbowałem zasnąć tam ale słońce tak świeciło że po prostu się nie dało. Upał, tłok. Było ciężko. Po 13 wszyscy się podnieśli i stanęli w kolejce czekając aż zaczną wpuszczać. To była masakra... Pot zlewał się ze mnie strumieniami. Ludzie mdleli, i wychodzili poza tłum. My jakoś sobie poradziliśmy. Jedna koleżanka prawie zemdlała, ale była blisko barierek to doszła do siebie. Druga zasłabła opierając się na Czechu który stał obok niej, ale nic nie powiedział i dał jej odpocząć na swoim ramieniu.

Punktualnie o 15:00 zaczęli wpuszczać. Tłum rzucił się do bramek taranując ludzi. Po około 10 minutach udało nam się wejść. Przeszukali plecaki - i pod scenę po bransoletki . Podczas przeszukiwania zajebali nam ketchup oraz tabletki na gardło "Cholinex". Cała nasza 7 się dostała. Jak tylko nam je założyli wyszliśmy poza płytę po coś do picia. Udało mi się tam w cieniu drzew zdrzemnąć się 30 min. Koncerty zaczynały się dopiero o 18. A jakie wałki robili tam sprzedając napoje. Woda mineralna 0,5l - 4 zł a Cola 5 zł. Do tego zabierali zakrętki aby ludzie musieli pić szybko i kupowali więcej. Debilne. Najpierw zagrał Mnemic. Wszystkich których pytam co o nich myślą - mówią że im się nie podobało w moim przypadku było odwrotnie. Zagrali zajebiście. Następni wyszli Machine Head. Taki zespół na Support?! Miazga. Świetny koncert. O godzinie 21:00 przyszedł czas na gwiazdę wieczoru.

Jak wyszli na scenę i zaczęli od Creeping Death - nie wierzyłem że to się dzieje naprawdę. Po prostu nie mogłem uwierzyć że widzę tych samych dziadów na których się wychowałem. Jak skończyli James zaczął gadkę. Zapytał czy nie było ich tu długo - po czym sam sobie odpowiedział że zdecydowanie za długo. I grali dalej. Po kilku utworach przyszedł czas na Unforgiven. Wykonali to świetnie, a w moim oku zakręciła się łezka. Zagrali kolejne kilka kawałków - i przyszedł czas na Nothing else matters. Publiczność szalała. A gdy przyszedł czas na One - po plecach przeszedł mnie dreszcz. Zagrali ten kawałek genialnie. Do tego te efekty pirotechniczne. Oto filmik z youtube nakręcony przez kogoś:



Miazga. Tym razem James obiecał że wrócą tutaj szybciej niż za 4 lata. Obiecał że przyjadą w swojej nowej trasie koncertowej jak tylko wydadzą nową płytę. Pojadę na pewno.

Po koncercie poszliśmy na PKP. Mieliśmy do pociągu 4 godziny. Pospieszny do Wrocławia przyjechał o 3:49. Było w nim gorzej niż wracając z woodstocku. Pociąg był tak przepełniony że ludzi przez okna wciągali. A kanar nie sprawdzał biletów bo nie było jak się ruszyć. Ale mimo to było zajebiście. Do domu wróciłem o 11 rano. Poszedłem spać i wstałem o godzinie 20. Małe śniadanie, czy jak to tam nazwał, chwila przy kompie i po 23 grzecznie spać dalej .

3 dni przerwy od pokera, a dziś będzie czwarty. Idę na 18stkę znajomego.

Pozdrowienia dla tych którym będzie się chciało to czytać .



0 votes

Komentarze (9)


NL50 cd.
  Abaddon17, May 26 2008

A więc - tak jak gorącą miałem pierwszą sesję - tak po 2 kolejnych dniach przegrałem to co wtedy ugrałem Czyli -250$. No cóż. That's poker baby ^^.

A tak poza pokerem - w sobotę miałem drobny wypadek. Trochę popiliśmy ze znajomymi, i gdy szedłem z koleżanką po kolejne piwko wpadł jej do głowy pomysł - wyprowadzić śmietniki na środek ulicy. No cóż - nie chciałem się wyłamywać i postanowiłem jej pomóc. I tak podczas wyprowadzania ich, jeden z nich postanowił zgnieść mi mały palec - który teraz jeszcze trochę boli, i jest siny. Cóż - to było EV- ^^ A moja tygodniowa przerwa od picia źle na mnie wypłynęła. Po 6 żubrach na 2 dzień rano bolała mnie głowa. Ale tydzień przerwy sprawił iż nie bolała wątroba - czyli było warto.

A jutro po południu wyjazd na metallicę. Jedziemy przez Poznań, tak więc podróż potrwa trochę - od 17 do 5 rano . Szykuje się niezłe chlanie w pociągu ^^.

Ah, jeszcze zastanawiam się czy przypadkiem się nie wybrać na to:
http://www.graspop.be/pages/index.php?f=bands
Tylko nie wiem czy będę miał z kim

Na koniec piosenka na dziś.




0 votes

Komentarze (15)


NL50 - miłe początki
  Abaddon17, May 23 2008

Cóż więcej mogę powiedzieć. Everest bardzo miło mnie przywitał na tych stawkach. Krótka sesja, a taki świetny wynik. Jak na razie zapoznaje się z nowymi stawkami i nowymi graczami o których nic nie wiem, dlatego trochę nitowato. Jeszcze ze 2-3 sesje i będę grał moją A game - 14/10/x Mała próbka - dlatego taki ładny Won@SD ^^ Ale chciałbym aby się utrzymało





0 votes

Komentarze (9)


10k handów
  Abaddon17, May 19 2008

A więc - odkąd zacząłem grać na Evereście zagrałem już 10k handów. Rozegranie tych rozdań zajęło mi 12 dni, z czego nie grałem codziennie - czasem się chlało - czasem brakowało ochoty. Ale jakoś zleciało. Oto statystyki po 10k rozdaniach. Na FullRingach.



Wynik bardzo mnie zadowalający. Cieszę się że przeniosłem się z B2B na Everesta - za radą crimzoida który polecił mi to w topicu tutaj na forum.

Oto lista najbardziej dochodowych rąk - o dziwo - na pierwszym miejscu mam Asy!



Screeny z PokerEV:

1.


2.


3.


Czyli szczęście mnie nie opuszcza - i mam nadzieję że pozostanie tak jak najdłużej. Ugram jeszcze 150$ - i w przeciągu kilku dni wejdę na NL50. Mam nadzieję że na Evereście poziom będzie podobny jak na NL25 - i że szybko nie spadnę niżej .

Na koniec screen z poker graphera.



Pozdrawiam wszystkich czytających

Na koniec dla relaksu do posłuchania The Bill - Dziki zachód. Nareszcie miałem okazję po raz pierwszy być na ich koncercie





0 votes

Komentarze (3)


PokerEV - kto wyjaśni?
  Abaddon17, May 16 2008

Ściągnąłem właśnie PokerEV - i nie za bardzo rozumiem o co chodzi w wykresach z tego programu. Pewnie już nie jedna osoba pytała, i pewnie już gdzieś padła odpowiedź na tlpoker.pl - ale jeżeli ktoś mógłby mi wyjaśnić co i jak byłbym bardzo wdzięczny. To są screeny z mojej gry na Evereście ostatnimi czasy.





Z góry bardzo dziękuję za wszelkie wyjaśnienia



0 votes

Komentarze (6)


Everest CD.
  Abaddon17, May 13 2008

Gram już na tym evereście kilka dni, i postanowiłem przedstawić swoje wyniki i uwagi.



Poziom jest zdecydowanie niższy niż na B2B. Jak pisałem we wcześniejszym wpisie masa donków. Wynik mój nie jest oszałamiający bo jednak jeszcze robię trochę błędów. Częściej niż na B2B trafiam na set vs overpara. Pewnie jest to wina faktu iż zacząłem grać FR zamiast SH. Nawet kiedy czuję że koleś trafił seta, nie umiem zrzucać Asów. Nad tym muszę popracować. Wydaje mi się że zadomowię się na evereście - i nigdzie stąd nie spierdolę. Na pewno przez najbliższy miesiąc.

Muszę także trochę poczytać o grach FR. Wydają mi się sposobem na łatwiejszą kasę, przynajmniej na tych stawkach. Ta gra jednak trochę różni się od SH.

Btw. Pytanie - można mieć na Evereście ten minimalny RB 12% - jak mam już tam konto i gram? Czy opcja ta niestety już odpada?

Ostatnimi czasy przyszedł Super System 2 - i w wolnym czasie staram się czytać. Od razu zacząłem od sekcji "NL Hold-em". Wcześniej jest coś na co warto zwrócić uwagę w książce?

Pozdrawiam



0 votes

Komentarze (5)


Everest - dzień pierwszy.
  Abaddon17, May 07 2008

Dziś postanowiłem się przenieść na everesta. Dużo słyszałem o tym jakie to tam są fishe itd. ale szczerze powiedziawszy na początku nie chciało mi się w to wierzyć, dlatego grałem na tym B2B.

Wrażenia po 1 dniu?

Akwarium pełne dorodnych rybek. Bardzo łatwo wyciągać całe stacki od ludzi. Masa ryb uważająca że nie może być nic lepszego od ich top pair. Sporo ludzi grających 80/5/0.5 na FR table.

Zagrałem sesję około 2-2,5h - najpierw na 3-4 stołach NL25 FR przyzwyczajając się do softu - później na 6 grając i kombinując jak tutaj zrobić aby działał PT + GT+ - co wreszcie mi się udało.

Wyniki?
+4BI. Z czego jestem bardzo zadowolony. Szczerze powiedziawszy nie pamiętam kiedy ostatnio na B2B miałem taką sesję. A tutaj już od samego początku... Szczęście początkującego, czy może to naprawdę jest akwarium?

Kilka rąk z dnia dzisiejszego.
1. http://www.tlpoker.pl/h/30821
2. http://www.tlpoker.pl/h/30822
3. http://www.tlpoker.pl/h/30823
4. http://www.tlpoker.pl/h/30824
5. http://www.tlpoker.pl/h/30825
6. http://www.tlpoker.pl/h/30826

Były też oczywiście sytuacje kiedy to moja overpara przegrywała z setem trafionym na turnie, czy też kilka szortów kradnących mi część pieniędzy z gorszymi rękoma - ale to jest chyba normalne.

Coś czuję że spodoba mi się tutaj - i zostanę na dłużej



0 votes

Komentarze (4)


Nic nie idzie... Nic ;/
  Abaddon17, Apr 30 2008

Czasem przychodzą takie chwile że człowiek myśli że ta gra nie jest dla niego. Tak jak pięknie zaczął się ten miesiąc - tak od ponad tygodnia regularnie pomniejszam swój bankroll. Na chwilę obecną mam 850 euro. Odkąd zszedłem na NL20 przegrałem ponad 20 BI. Ja naprawdę nie wiem, czy jest to downswing - czy kurwa po prostu nie potrafię grać w tą grę. Co robić w takiej chwili? Dłuższa przerwa? Próbowanie przełamania tego? Rezygnacja w ogóle? Na chwilę obecną jestem co najmniej podłamany ostatnimi wynikami... Nie pamiętam już dnia kiedy miałem sesję na zielono. Regularnie przegrywam po 2-5 BI dziennie.

Kilka rozdań z dziś.

http://www.tlpoker.pl/h/29968
http://www.tlpoker.pl/h/29972
http://www.tlpoker.pl/h/29973
http://www.tlpoker.pl/h/29974
http://www.tlpoker.pl/h/29976
http://www.tlpoker.pl/h/29979

I na dokładkę 3 ręce z jednym kolesiem w przeciągu 2 minut:

http://www.tlpoker.pl/h/29991
http://www.tlpoker.pl/h/29992
http://www.tlpoker.pl/h/29993

I tak oto dziś przegrałem kolejne 5 BI i daję sobie na luz z pokerem. Jakieś pomysły co zrobić? Lopez radził mi abym zszedł sobie na NL10 i pograł tam trochę dla relaksu, ale nie wiem czy to może pomóc.

Help.. -.-



0 votes

Komentarze (7)




Poprzednia strona   Następna strona


Łatwy VIP na portfelu skrill


Streamy pokerowe



Copyright © 2019. TLPoker.pl Wszelkie prawa zastrzeżone
Korzystanie z serwisu oznacza akceptację jego regulaminu.
Serwis przeznaczony jest wyłącznie dla polskojęzycznych obywateli państw, w których uczestnictwo i reklamowanie pokera internetowego jest legalne.
Kontakt Mapa strony LiquidPoker