https://www.tlpoker.pl/


LP international Poland    Kontakt            Użytkownicy: 80 Aktywnych, 0 Zalogowanych - Godzina: 03:18
Poker Nowości








TLP Avatary Pokerstars:


Bycie PRO

Nowy na TLPoker? Zarejestruj się za darmo!
Indeks > Blogi pokerowe
Aruz   . cze 15 2010 13:54. Postów 3
Sporo czasu nic nie pisałem, a miałem w planach w miarę częstą aktualizację bloga. Niestety do większości rzeczy mam słomiany zapał, w tym również do pokera. Ostatni wpis dodałem pod koniec roku i wyznaczyłem sobie kilka celów. Jak na razie to jedynie odłożyłem trochę grosza na wakacje. Na ten stan rzeczy złożyło się kilka czynników:

- downswing(23 BI) – całe szczęście stosowałem bardzo bezpieczny BM i kapustę na grę miałem, ale brakowało mi chęci do dalszej gry;
- f1liga – interesuje się F1 i od jakiegoś czasu jeżdżę w lidze internetowej, a to wymaga sporo czasu na treningi i wyścigi;
- dziewczyna – zazdroszczę osobom, którym drugie połówki akceptują nasze hobby;
- motywacja – a raczej jej brak, w tamtym czasie wygrywanie kapusty sprawiało małą radochę, a przegrywanie tylko frustrację i niepotrzebne nerwy.

Od niecałego miesiąca wróciłem do gry. Idzie mi całkiem nieźle, ale jestem na etapie, gdzie muszę zdecydować co chcę w życiu robić. Na tlpoker przeczytałem dwa bardzo dobre wpisy kuraka i Defraga o byciu PRO. W pewnym momencie zacząłem się nad tym poważnie zastanawiać. Zacząłem wyliczać sobie plusy:

- wyniki mam obiecujące, a przy odpowiedniej motywacji i ilości gry mógłbym oczekiwać naprawdę niezłych pieniędzy;
- mógłbym grać kiedy mam na to ochotę, byłbym szefem samego siebie, co dla mnie czyli sporego lenia jest ogromnym plusem;
- grając w satelitach do turniejów na żywo mógłbym zwiedzić kawałek świata i poznać trochę high-life’u;
- robię to co sprawia mi radość i satysfakcję

oraz minusy:

- jest to zajęcie absolutnie niedopuszczalne dla większości polskiego społeczeństwa, mało komu mógłbym się pochwalić gdzie pracuje;
- wymaga to dużej odporności na stres, trzeba pogodzić się z tym, że przyjdzie downswing, a wraz z tym gorsze samopoczucie i motywacja do gry;
- jest to zajęcie bez przyszłości w innych dziedzinach życia, nie bogacimy swojego CV, nie zdobywamy nowych kwalifikacji, nie odkładamy na emeryturę. A co się stanie jak w Polsce zakaz gry pokera będzie ściśle egzekwowany i jedyne co nam pozostanie to emigracja?
- traci się szacunek do pieniądza (już to odczuwam), w miarę niepowodzenia bycia PRO może być bardzo ciężko zacząć pracę za 10zł/h;
- staje się w pewnym sensie odludkiem zamkniętym w wąskim towarzystwie jakim jest grono pokerzystów oraz miłośników pokera, mało kto rozumie moją pasję przez co staję się trochę wyalienowany.

Dla mnie wybór jest prosty, PRO na pewno nigdy nie będę…

P.S. Przepraszam, że nie odpisałem na PW, ale nie zauważyłem że tu takie przychodzą

0 votes
Facebook Twitter
 Ostatnia Modyfikacja: 15/06/2010 13:57

Abaddon17   . cze 15 2010 14:05. Postów 5594

Co wy wszyscy macie z tymi PRO czy nie PRO.

There is nothing wrong with being lucky. 

mihal__1989   . cze 15 2010 14:07. Postów 189

Zdrowe podejście do pokera i życia. GL

 Ostatnia Modyfikacja: 15/06/2010 14:07

oblodzisz   . cze 15 2010 14:17. Postów 3498


  Dnia: Czerwiec 15 2010 13:05 Abaddon17 napisał(a):
Co wy wszyscy macie z tymi PRO czy nie PRO.




nie zauwazyles, ze jest moda na to? haselko 'PRO' przyciaga wielu ludzi do ogladniecia bloga


kurak   Thailand. cze 15 2010 14:19. Postów 2404


  Dnia: Czerwiec 15 2010 12:54 Aruz napisał(a):
nie odkładamy na emeryturę.


odkladamy kilka razy wiecej niz w ZUSie


  Dnia: Czerwiec 15 2010 12:54 Aruz napisał(a):
- wyniki mam obiecujące, a przy odpowiedniej motywacji i ilości gry mógłbym oczekiwać naprawdę niezłych pieniędzy;
:



  Dnia: Czerwiec 15 2010 12:54 Aruz napisał(a):
- mógłbym grać kiedy mam na to ochotę, byłbym szefem samego siebie, co dla mnie czyli sporego lenia jest ogromnym plusem;


Hmm prawie tak jak ja Wiec nie lepiej pograc z 2-3 lata, zarobic i zalozyc swoj biznes? Jestes szefem dla siebie caly czas wtedy


kurak   Thailand. cze 15 2010 14:20. Postów 2404


  Dnia: Czerwiec 15 2010 13:17 oblodzisz napisał(a):
nie zauwazyles, ze jest moda na to? haselko 'PRO' przyciaga wielu ludzi do ogladniecia bloga


akurat nie wydaje mi sie zeby mialo przy tej stronie jakiekolwiek znaczenie bo pewnie wiekszosc odwiedzajacych i tak czyta kazdy wpis na blogu jaki sie pojawi.

 Ostatnia Modyfikacja: 15/06/2010 14:51

dejw997   . cze 15 2010 14:48. Postów 2672

zgadza, sie od deski do deski :D, taki nalog

Piniondze to nie fszystko, ale fszystko bez piniendzy to hój 

xbizness   . cze 15 2010 15:49. Postów 89

Odniose sie moze troche do twoich minusow


  Dnia: Czerwiec 15 2010 12:54 Aruz napisał(a):
- jest to zajęcie absolutnie niedopuszczalne dla większości polskiego społeczeństwa, mało komu mógłbym się pochwalić gdzie pracuje;


Dlaczego patrzysz na innych? Patrz na siebie, cos ci przynosi dobra kase to sie tym zajmuj, nie musisz sie przeciez chwalic kazdemu

  wymaga to dużej odporności na stres, trzeba pogodzić się z tym, że przyjdzie downswing, a wraz z tym gorsze samopoczucie i motywacja do gry


Bezpieczny BRM i nie masz takiego problemu. Pierwsza sprawa to grajac pro nie jestes az tak zorientowany na wyniki, nie potrzebujesz sprawdzac kasjera co chwila, mozesz co tydzien albo i nawet co miesiac. Bedac pro skupiasz sie na grze okreslonej liczby h albo rak

  jest to zajęcie bez przyszłości w innych dziedzinach życia, nie bogacimy swojego CV, nie zdobywamy nowych kwalifikacji, nie odkładamy na emeryturę. A co się stanie jak w Polsce zakaz gry pokera będzie ściśle egzekwowany i jedyne co nam pozostanie to emigracja?


Odkladaj zarobione pieniadze aby rozwijac sie w innych dziedzinach. Otworzyc firme np

  traci się szacunek do pieniądza (już to odczuwam), w miarę niepowodzenia bycia PRO może być bardzo ciężko zacząć pracę za 10zł/h;


Widac nie masz zadnych celow w zyciu. Zyjesz zeby zyc

  staje się w pewnym sensie odludkiem zamkniętym w wąskim towarzystwie jakim jest grono pokerzystów oraz miłośników pokera, mało kto rozumie moją pasję przez co staję się trochę wyalienowany


To jest chyba kwestia charakteru

- 

zuber   . cze 15 2010 16:40. Postów 1788

#8 +1

gg: 1818613 

kino   . cze 15 2010 17:57. Postów 1573

jak wszyscy(doslownie) wymyslasz minusy, ktore tak na prawde nie istnieja


pakuki   . cze 15 2010 19:44. Postów 798

Co do twoich minusów to:

- jest to zajęcie absolutnie niedopuszczalne dla większości polskiego społeczeństwa, mało komu mógłbym się pochwalić gdzie pracuje;
Też tak myślałem ale okazało się całkowicie odwrotnie, to rodzina jest zazwyczaj negatywnie nastawiona ponieważ boi się o twoje losy ale jak się przyłożysz do tłumaczenia + przekupisz mamę kilkoma parami butów lub torebek to zrozumie. Ludzie słuchają z zainteresowaniem ale musisz opowiadać z przekonaniem i pewnością.

- wymaga to dużej odporności na stres, trzeba pogodzić się z tym, że przyjdzie downswing, a wraz z tym gorsze samopoczucie i motywacja do gry;MB + rb i będzie spokój

- jest to zajęcie bez przyszłości w innych dziedzinach życia, nie bogacimy swojego CV, nie zdobywamy nowych kwalifikacji, nie odkładamy na emeryturęto zależy od ciebie, co robisz z wygranymi, czy wszystko wydajesz czy starasz się zalegalizować i inwestować . A co się stanie jak w Polsce zakaz gry pokera będzie ściśle egzekwowany i jedyne co nam pozostanie to emigracja?A może do tej pory uzbierasz tyle $$$ żeby założyć legalny biznes? i wtedy będziesz mógł traktować Pokera jako hobby

- traci się szacunek do pieniądza (już to odczuwam), w miarę niepowodzenia bycia PRO może być bardzo ciężko zacząć pracę za 10zł/h; To samo można powiedzieć jak się ma bogatych rodziców lub świetnie płatną pracę,

- staje się w pewnym sensie odludkiem zamkniętym w wąskim towarzystwie jakim jest grono pokerzystów oraz miłośników pokera, mało kto rozumie moją pasję przez co staję się trochę wyalienowany.A masz jakieś inne pasje? Ja np gram w baseball, podróżuję a ze znajomymi spotykam się kilka razy częściej niż ak pracowałem na etat.

- dziewczyna – zazdroszczę osobom, którym drugie połówki akceptują nasze hobby; A próbowałeś ją posadzić przed monitorem i wytłumaczyć jak to się je?

- motywacja – a raczej jej brak, w tamtym czasie wygrywanie kapusty sprawiało małą radochę, a przegrywanie tylko frustrację i niepotrzebne nerwy. A jak będziesz pracować w biurze czy kopać rowy to będziesz to robić w dowolnym wymiarze godzinowym? Nie sugeruję Ci, żebyś zaczął grac w czasie B Game albo C, ale 25 -30h grania w tygodniu to naprawdę prosta sprawa, ale jak nad wszystkim trzeba nad tym pracować!

Poker daje niesamowitą szansę młodym ludziom na życie jakie przy normalnej pracy nigdy nie mogli by sobie pozwolić. Ja jestem zadowolony ze swojej decyzji (tzw PRO) ale u mnie był to dobrze zaplanowany i odpowiednio odczekany moment - odpowiedni BR, oszczędności, stawki na których gram, zmieniona mentalność rodziny, prawie skończone studia - teraz już skończone.

 Ostatnia Modyfikacja: 15/06/2010 19:44

uajka   . cze 15 2010 21:35. Postów 26

Witam,
Nikogo nie będę zmuszał do bycia pro, ale jeśli ma się predyspozycje do pokera, to dla mnie osobiście nie ma lepszego zajęcia, no może poza innym sportem.

Poker po jakimś czasie nie jest stresogenny, żyję z pokera od 5 lat i faktycznie, na początku bywało różnie, po 3-4 latach po prostu wie się, że nie da się przegrać i gra się na w miarę luzie.
Argumenty, że poker ogranicza są największą bzdurą jaka w życiu słyszałem, dzięki pokerowi nabrałem pewności siebie, rozwinąłem się w przeróżnych dziedzinach życia, dzięki temu że mam pieniądze i miałem (obecnie założyłem biznes, więc czasu mam mniej) mnóstwo czasu na podróże, książki, własne zainteresowania. Praca na etacie, to jest dopiero ograniczenie. Pracujemy 8 godzin, wpadając w rutynę, jesteśmy przywiązani do jednego miejsca (generalizuje) i nie mamy czasu na nic, poza tak zwanym życiem...
Obawa, że będziemy mieli puste cv, też do mnie nie przemawia, Aktualnie wiem, że gdybym chciał coś osiągnąć w innych dziedzinach życia, wystarczy chcieć i się temu poświęcić, a mając odłożonych trochę pieniędzy z pokera, możemy się czemuś poświęcić całkowicie - nie musimy się rozdrabniać.
Dziewczyna nie rozumie? - ......... Jesteś facetem czy kim? Co ma dziewczyna rozumieć? Akceptuje albo nie, jej wybór - niestety śmiem twierdzić, że niewiele wiesz o kobietach ;]. Proponuje się zainteresować tematem PUA (jedna z dziedzin, na która miałem czas, gdyż grałem w pokera a nie pracowałem na etacie). Przy okazji, kobiety lubią niegrzecznych chłopców, nietuzinkowych, a poker jest nietuzinkowy ;]
Aktualnie prowadzę biznes i powiem Ci, że to może być dopiero stresujące, kierowanie wieloma osobami, zajmowanie się wieloma sprawami. Praktycznie praca na początku 24h/7. Poker to po prostu wakacje przy tym, wakacje dobrze płatne.
Kwestia emerytury - .... jeśli uważasz że państwo zajmie się Twoimi pieniędzmi lepiej niż ty sam, to nie mamy o czym mówić. Nie wiem, czy zdajesz sobie sprawę, że podatki, składki itp, są po to by ludzie pracowali całe życie, nie mając nic z tego , więc ja podziękuje. Praca na etacie to takie niewolnictwo 21 wieku - składamy się na nielicznych. Aktualnie sytuacja ZUSu jest powszechnie znana, a będzie gorzej. Wiesz że z naszych podatków i kasy która oddajemy państwu wraca do nas w postaci różnych benefitów około 25%?

Jeśli z pokerem się coś stanie, zostaje inwestowanie, gra na forexie, kontraktach itp. Poker to dobra szkoła przed tym kierunkiem.


Pozdrawiam


Aruz   . cze 17 2010 08:56. Postów 3

Ja przedstawiłem swój punkt widzenia na bycie zawodowcem. Widzę po sobie jaki ma wpływ na moją osobę oraz na moich bliskich. Widzę też jaki ma wpływ na moich znajomych pokerzystów.

Oczywiście są różni ludzie, może dla Was poker jest odstresowujący albo Wasze rodziny kochają, że gracie w pokera kilka godzin dziennie plus drugie tyle siedziecie na forach lub analizujecie grę.

Uajka, co do kobiet, to jeśli intresują Cie przelotne znajomości to może zaimponujesz swoją ciekawą pasją, ale na dłuższą metę to ważne jest dla niej bezpieczeństwo i stabilizacja. Czy poker zapewnia stabilizację? Czy jest legalny? Zaraz byście napisali, że wolicie grać w pokera niż klepać biedę. Tu się z Wami zgodzę, jeśli macie tylko takie możliwości to rzeczywiście lepiej grać w pokera.

W sumie jest to temat rzeka i przekonywanie kogoś w jedną lub w drugą stronę to jak przekonywanie JKM do głosowania na Napieralskiego. Każdy sam musi sobie zrobić taką listę za i przeciw i wtedy zdecydować czy zostać PRO. Ja zdecydowałem...


GreedyGenius   . cze 20 2010 17:10. Postów 31

Też śmigam na f1liga. Ale nie mam licencji, tylko się bawie.


 


Łatwy VIP na portfelu skrill


Streamy pokerowe



Copyright © 2021. TLPoker.pl Wszelkie prawa zastrzeżone
Korzystanie z serwisu oznacza akceptację jego regulaminu.
Serwis przeznaczony jest wyłącznie dla polskojęzycznych obywateli państw, w których uczestnictwo i reklamowanie pokera internetowego jest legalne.
Kontakt Mapa strony LiquidPoker