https://www.tlpoker.pl/


LP international Poland latinoamerica Iceland    Kontakt            Użytkownicy: 115 Aktywnych, 0 Zalogowanych - Godzina: 20:37
Poker Nowości








TLP Avatary Pokerstars:


Luźne przemyślenia pokerzysty

Nowy na TLPoker? Zarejestruj się za darmo!
Indeks > Blogi pokerowe
zdunek   . gru 25 2011 18:24. Postów 899
Nieaktualne ;]

0 votes
Facebook Twitter
He deals the cards as a meditation [...]Ostatnia Modyfikacja: 05/11/2014 17:43

Dzulu   . gru 25 2011 18:46. Postów 32

+1

nie wiem czy to taki przedswiateczny czas czy ten wiek, ale jakis czas temu tez doszedlem do identycznych wnioskow... ludzie nie doceniaja tego co maja + natura takiego statystycznego Kowalskiego kaze mu marudzic. Czesto nawet takie proste przywileje jak hmn... dostep do wody, czy mozliwosc oddychania pelna piersia nie sa dostepne dla wszystkich... a ludzie sie zalamuja tak blachymi sprawami jak braki na pedicue, nie widzac zupelnie ze inni maja o wiele gorzej i marzá o tym co tu i teraz jest pod nosem Kowalskiego.

Prawda jest taka, ze pieniedzmi mozna znieczulic wiele kompleksow oraz pokazac innym jakis wyimaginowany obraz siebie. Bieda jednak imo to stan umyslu - kiedy biedny zostaje sam ze sobá, nawet bañka na koncie nie zmieni faktu ze we wlasnych oczach moze byc zerem (a to chyba kiepskie uczucie).


v4derek   . gru 25 2011 19:26. Postów 1338

+1, srsly fajnie napisane! Najbardziej podoba mi sie zdanie o potrzebach.


majkiel   . gru 26 2011 07:49. Postów 931

Ciekawy wpis. Ja osobiscie nie przepadam za argumentacja - ciesz sie z tego co masz bo ludzie gdzies tam maja gorzej. Jesli odkryles ze masz tak male potrzeby to co z realizacja jakis marzen? Zycie ma sporo do zaoferowania, skad wezmiesz motywacje jesli juz teraz masz wszystko czego potrzebujesz do szczescia?

pod ev... 

Banis   . gru 26 2011 08:06. Postów 1787

Baby żeś się dorobił? I się nie chwalisz na fejsie!!??


byczydzien11   . gru 26 2011 08:39. Postów 566

komunistyczno buddystyczne myslenie
gdyby nie ci goscie zapieprzajacy na te gadzety, nie byloby postepu
nie byloby pokera online i sam gowno bys z tego mial
conajwyzej chatke z gowna z karaluchami


zdunek   . gru 26 2011 09:04. Postów 899

#6
Nie wiem czym jest komunistyczno-buddystyczne myślenie, ale z całą resztą się zgadzam. A teraz może spróbuj przeczytać cały tekst jeszcze raz.
#5
wiedziałem że to napiszesz xDDDDDDDD
jeszcze sie nie dorobiłem ale jestem na dobrej drodze xD
i nie, nie jarałem zioła xD
#4
Nie chodzi o to żeby patrzeć że kto inny ma gorzej, tylko w końcu zrozumieć że z tobą jest wszystko ok. To że mogę być szczęśliwy będąc sobą nie wyklucza stawiania sobie celów i realizowania ich.

He deals the cards as a meditation [...] 

byczydzien11   . gru 26 2011 09:27. Postów 566

komunistyczno-buddystyczne myslenie w skrocie czym jest? to byc dumnym z warunkow zycia mieszkancow korei pln. bo do tego sprowadzasz swoje BYC, i na dodatek szukac w tym szczescia i jakis idealow.
ci ludzie z reguly sa szczesliwi, bo sie jakos pogodzili, ze wiecej nie beda mieli. to jest ograniczanie sie. porownywanie egzystencji polaka do tych ludzi jest nieuprawnione.

 Ostatnia Modyfikacja: 26/12/2011 09:29

zdunek   . gru 26 2011 09:46. Postów 899

nie szukam szczęścia w dumie z warunków życia, nie szukam szczęścia w niczym materialnym, widzę niewinne dziecko cieszące się z byle gówna i rozumiem że ono jest 100 razy mądrzejsze ode mnie
czym dla ciebie jest brak ograniczania się?

He deals the cards as a meditation [...] 

zdunek   . gru 26 2011 09:55. Postów 899

"porownywanie egzystencji polaka do tych ludzi jest nieuprawnione."
dlaczego?

He deals the cards as a meditation [...] 

byczydzien11   . gru 26 2011 13:23. Postów 566

bo oni zyja w skrajnej patologii. szczescie organizuja sobie w tym zakresie na jakim im wladza pozwala
czyli ciesza sie ze im nikt dzisijeszego pieknego dnia lba nie obcial za to, ze mucha nasrala na obraz jasnie pana kim dzon dzula, albo beda mieli zapasy zarcia na przetrwanie zimy. tak, czesto sa nieswiadomi jak te twoje dziecko bawiace sie kamieniem i mysla, ze tak jest na calym swiecie. chcesz sie rownac oc ich poziomu? SAMOOGRANICZENIE.

a przekladajac to na nasze pokerowe
szczescie ziomala1234567 ktory cieszy sie, ze przegral dzis tyylko 2 buyiny , kiedy srednio od miesiaca przegtrywa ich 6 dziennie. takie szczescie to patologia: chociaz nikt mu nie zarzuci ze mozna sie nie czujc z tego powodu szczesliwym.

a dlaczego buddystyczne?. bo czesto wlasnie zblazowani, znudzeni amerykanie szukaja jakiegos ''sensu zycia'', ''wyciszenia'' , ''powrotu do dzieciecych korzeni'' wsrod takich mistycznych azjatyckich lesnych dziadkow , co to umieja przesiedziec cal zycie pod jakas jablonka, mamroczac jakies bzdury. rozumiem traktowac to jako atrakcje turystyczna, ale duzo ludzi lyka to jak prawde objawiona

http://wyborcza.biz/biznes/1,101716,1...zy_i_biznesu__czyli_cena_nirwany.html

 Ostatnia Modyfikacja: 26/12/2011 13:39

Dzulu   . gru 26 2011 15:51. Postów 32

@Byczy
Sens tego co wpisalem jest taki, ze marudzác i narzekajác jaki to świat jest zły i że nic się nie posiada, jest sie zwyczajnie malkontentem. Nie miałem na myśli (i chyba nigdzie nie napisalem), że należy sie radować, że mamy wodę - bo to paranoja w naszej rzeczywistości - ale pierdolac dzien i noc o tym, że jest tak źle nic nie zmienimy.

Wniosek jaki wyciągnąłeś jest taki: jak się nie jest malkontentem to się jest zacofanym i ograniczonym (przez siebie). A o tym przecież nic nie pisałem. Ba nawet nie napisałem, że mamy sie cieszyć, np z tego że jesteśmy w europie. Chodzilo mi o to, że takie marudy są mentalnymi biedakami i nawet majatek wygrany w totka nie zmieni faktu, że będą takimi samymi bidolami w srodku jak przed wygraną.

PS. Mam wrazenie, że ty poprostu lubisz sie przypierdalać bo z tego co piszesz widac, że glupi nie jesteś.
PS2. Ludzie zapieprzający na "te gadzety" jakoś mi nie imponują - subiektywna ocena (mimo ze oczywiscie bez nich gadzety pewnie ograniczaly by sie glownie do celow militarnych) - osobiscie zawsze wolałem dążyć, żeby stać po tej drugiej stronie i wymyślać/robić rzeczy (w tym moze nawet jakies gadzety), które jakiś inny geniusz wciśnie ludziom jako niezbędne do życia i jeszcze dobrze jak wmówi im ze warte są warte 10x wiecej niz w rzeczywistosci... z MOJEGO(!) punktu widzenia Ci gadżeciarze to takie osiołki podążające za wykreowaną przez kogoś modą = nic imponującego. (ale to tak off - topicowo i bardzo subiektywnie - a'propos twojego wtrącenia)


byczydzien11   . gru 26 2011 16:49. Postów 566

sorry- moze po prostu wyjalem z tego tekstu, to co mi sie niezgadzalo z rzeczywistoscia, albo zle zrozumialem ,to zapatrzenie w tą dziecinna niewinnosc i nonszalanckie podejscie do zarobionych pienidzy.

masz racje - ''osiolki goniace za gadzetami'' u ktorych motorem dzialania sa kompleksy, albo jakis perfekcjonizm z pracoholizmem polaczony, czesto bezmyslnie.

ale nie powiedzialbym, ze sa marudami, malkonentami. bo tacy NIC nie robia, albo umieja sie wytlumaczyc z NICNIEROBIENIA. to raczej CHWCIWOSC. twoi znajomi chca wiecej i wiecej. Tyle ze chciwosc nei jest zla. Zle jest to, ze nie umieja dostrzec propocrji i ze z tym przesadzaja. ale o tym nic nie pisales, czy przesadzaja z praca?, maja czas dla znajomych ?itd. CZY W OGOLE MAJA ZNAJOMYCH? spotykacie sie w swieta, wiec jeszcze nie siedza w korporacjach po 16h NAWET w boze narodzenie.

dla mnie to ty wyciagnals wniosek, ze oni sa niszczesliwi (MOZE NAWET NIE TYLE NIESZCZESLIWI, CO NIE UMIEJA ZYC PELNIA ZYCIA - cokolwiek to znaczy) mimo gromadzenia coraz wiekszej liczby rzeczy. A ONI SA BARDZO SZCZESLIWI, tylko sa chciwi i chca coraz wiecej i stad to narzekanie. pomyliles skutek z przyczyna ;D (( przynajmniej takmi sie wydaje ;]

no ale pokerzysci to tez tacy ''peczniejacy gadzeciarze'' i zeby byc dobrym pokerzysta trzeba, tak . tak jak jest w the poker mindset napisane, byc chciwym! GREED IS GOOD. chciwosc jest dobra. wyciagaj maks ile mozesz ze swoich rozdan, czyli nie blefuj na sile , nie rob za luznych calli, NIE BADZ CHYTRY! nie slowplayuj monsterow. badz zrownowazony w podejmowaniu decyzji
ludzie ktorzy nie sa chwici, nie licza, nie oszczedzaja tam gdzie mozna oszczedzac, sa rozrzutni , nie DOCHODZA DO DUZYCH PIENIEDZY...

problemem wielu mlodych ludzi jest zblazowanie, czy ''wypalenie'' - szczegolnie jak maja wszystko pod nosem podstawione. i nie jest tu mowa tylko o dzieciach bogatych trodzicow, ale o takich, ktorym zyja sobie na srednim poziomie, bez fajerwerkow, ale bez koniecznosci troszczenia sie o jakis byt czy o srodki na przebalowanie (hi, studenci dzienni). bogaci zakompeksieni pelni energii, zeby swoje kompleksy usunac bogaceniem ( kompleks porownywania sie z sasiadem, ktory ma lepszy samochod, choc wydaje sie glupi, jest budujacy - to taki osobisty bat nad glowa) sie sa wedlug mnie mniejszoscia i to raczej oni sa wiedzeni pozytywna energia.

destrukcyjni sa mlodzi , piekni i bogaci.....i po prostu glupi, bez dystansu do siebie [czyli PRAWIE wygrana w totolotku od boga], ktorzy z braku celow w zyciu popadaja w rozne nalogi (aktorzy czy gwazdy hi amy whitehouse, hi curt cobain- w dupach sie przewraca takim placzkom i z nudow sie wykanczaja, bo nikt ich nie rozumie)

jaki jest wniosek z tego? decyzja ev+ jest odbycie sluzby wojskowej, ktora pozwala uporzadkowac dzien wedlug jakiegos harmonogramu, nabywanie wewnetrznej dyscypliny, hartowanie charakteru. oczywiscie mozna to wyciwczyc bez wojskowej musztry, tylko komu bez ''izolowania sie'' w koszarach i bez wykonywania rozkazow starszych stopniem trepow wojskowych sie chce?/ to jest sztuka!

 Ostatnia Modyfikacja: 26/12/2011 17:28

zdunek   . gru 26 2011 18:26. Postów 899

Widzę że pisałeś do Dzulu myśląc że to ja, no ale mniejsza o to ;p

Nie będę się za dużo rozwodził, moim celem było jedynie skłonić do myślenia, fajnie że się udało
Osobiście staram się nikogo nie potępiać, ludzie mają różne motywy i doświadczenia, każdy jest inny i od każdego można się czegoś ciekawego nauczyć i zastosować w swoim życiu. Tylko zamiast się na coś/kogoś denerwować wystarczy to coś/kogoś zrozumieć. Oczywiście są wyjątki i granice, ale warto te granice poszerzać

He deals the cards as a meditation [...]Ostatnia Modyfikacja: 26/12/2011 18:27

mihal__1989   . gru 29 2011 12:05. Postów 189

Przygotuj się na kolejną dawkę opowieści "sprowadzających się do pieniędzy". Nie przedłużyli ze mną umowy, jestem bezrobotny Teraz z chęcią mogę przyjąć dawkę Twoich przemyśleń nt. tego, że pieniądze szczęścia nie dają. Dają.


zdunek   . gru 29 2011 12:23. Postów 899

Nie mówię że kasa jest zła czy niepotrzebna, tekst był bardziej skierowany do tych co nie znają umiaru i się zadręczają, podczas gdy nie mają do tego powodów.
No to Michale, kupuje bat i jedziemy z pokerkiem xD

He deals the cards as a meditation [...] 

mihal__1989   . gru 29 2011 13:12. Postów 189

Chciwość i chęć posiadania coraz to większej ilości dóbr są wpisane w naturę człowieka, w jego instynkt. Każdy człowiek podświadomie taki jest. Dziwiąc się temu i kwestionując to, zahaczasz o prawa natury, które są niezmienne. To tak jakbyś się dziwił, że zwierzęta walczą ze sobą i rywalizują o jak najlepsze tereny do łowów. W obliczu tego na napisałeś wytłumacz mi po co grasz na coraz wyższych stawkach, skoro "Moim celem jest grać tyle, żeby gra sprawiała mi przyjemność i żeby starczyło mi na wszystkie moje potrzeby.", w takim razie zejdź na NL10, zrób średnią krajową i bez niepotrzebnego stresu rób te wszystkie fajne rzeczy o których pisałeś Tylko żeby Ci na zakupy w Lidlu starczyło, bo teraz żyję na Twoim garnuszku

P.S tyłek będzie czerwony od bata, ale jest zapał


zdunek   . gru 29 2011 18:07. Postów 899

To wykop dziewczyne do pracy xD

"Chciwość i chęć posiadania coraz to większej ilości dóbr są wpisane w naturę człowieka, w jego instynkt. Każdy człowiek podświadomie taki jest. Dziwiąc się temu i kwestionując to, zahaczasz o prawa natury, które są niezmienne."
Sporo racji, ale możemy to kwestionować. Ciągle ewoluujemy, posiadamy cechy które dzisiaj mają już coraz mniejsze zastosowanie, po to mamy rozwinięte mózgi, żeby z nich coraz lepiej korzystać. Nie musimy walczyć na śmierć i życie o jedzenie, jeśli potrafimy korzystać z dóbr technologii i wzajemnej pomocy (czy jak kto woli "wymiany usług" bo jeszcze ktoś mnie posiądzi o "komunistyczne myślenie" ). Nie mówię że chciwość jest zła, jest potrzebna. Tylko nadmierna chciwość powoduje głupią frustrację i narzekanie i o tym jest ten tekst. A żyję w kraju gdzie narzekanie jest bardziej rozwinięte niż nasze mózgi xD co najlepsze, ja teraz narzekam

"W obliczu tego na napisałeś wytłumacz mi po co grasz na coraz wyższych stawkach, skoro "Moim celem jest grać tyle, żeby gra sprawiała mi przyjemność i żeby starczyło mi na wszystkie moje potrzeby.", w takim razie zejdź na NL10, zrób średnią krajową i bez niepotrzebnego stresu rób te wszystkie fajne rzeczy o których pisałeś "

Nie pamiętam o jakich fajnych rzeczach pisałem, przypomnij mi xD Stawianie sobie wyzwań i trudności z nimi związane sprawiają mi przyjemność, po co się cofać w rozwoju?

He deals the cards as a meditation [...]Ostatnia Modyfikacja: 29/12/2011 19:43

ef   . gru 30 2011 17:02. Postów 3185

hahahaha poczatek przeczytalem i leze

buzi 

zdunek   . gru 30 2011 19:03. Postów 899

xDDDDDD

He deals the cards as a meditation [...] 

 



Bonusy pokerowe


Streamy pokerowe



Copyright © 2018. TLPoker.pl Wszelkie prawa zastrzeżone
Korzystanie z serwisu oznacza akceptację jego regulaminu.
Serwis przeznaczony jest wyłącznie dla polskojęzycznych obywateli państw, w których uczestnictwo i reklamowanie pokera internetowego jest legalne.
Kontakt Mapa strony LiquidPoker