https://www.tlpoker.pl/


LP international Poland latinoamerica Iceland    Kontakt            Użytkownicy: 125 Aktywnych, 0 Zalogowanych - Godzina: 21:55
Poker Nowości








TLP Avatary Pokerstars:


Wybory do PE

Nowy na TLPoker? Zarejestruj się za darmo!
Indeks > Różne tematy
  < 
  1 
  2 
  3 
  4 
 5 
nlloser60   . cze 11 2014 08:07. Postów 865


  Dnia: Czerwiec 10 2014 14:16 Greg20 napisał(a):
Show nested quote +


Nie tak. Pokrzywdzony powinien mieć możliwość wymierzenia sprawiedliwości - jakkolwiek ją rozumie, bo to on jest pokrzywdzony, a Ty chcesz, by kara była "adekwatna" i by ktoś trzeci o niej stanowił.


  Zniewaga to jest przestepstwo podlegajace kare a nie zadne savoir-vivre.


To jeszcze zależy, co masz na myśli przez przestępstwo, bo jak wszystkie czyny zabronione ustawą, to w porządku - zniewaga jest przestępstwem, ale to absurd (1 z wielu). Zniewaga nie jest jednak na pewno zbrodnią i nie powinna być w ogóle karalna.


  Przy okazji pasowaloby Cie jeszcze sciac za okradanie spoleczenstwa poprzez granie w nielegalna gre i nieplacenie podatku, sorry.


W jaki sposób grając w grę, do której ludzie zasiadają dobrowolnie, można kogokolwiek okradać? Ja się nie daję okradać, a nie okradam. Ściąć to należy tych, co wołają o podatki.


@kara i @przestepstwo - hola, hola, samemu sobie wymyslajac co jest absurdem a co nie oraz co powinno byc karalne a co nie tak jak to robisz to ja sobie zgodnie z Twoja logika jak najbardziej moge uznac zniewage za przestepstwo a Twoje myslenie abusrdem. Jednoczesnie sam sobie kare moge wymierzyc zabijajac Cie a to, ze mowisz, ze cos nie powinno byc karalne malo mnie obchodzi i uwazam za absurd Twoje mowienie, ze zniewazac bez konsekwencji kazdy powinien miec prawo.

@poker - normlanie, wg prawa polskiego. Wszystkie firmy w polsce dokonuja dobrowolnych tranzakcji i musza placic podatki, wiec Ty dokonujac dobrowolnych tranzakcji i ich nie placac posiadasz unfair advantage w stosunku do reszty polakow. Jak Ci nie pasuje to ewakuuj sie do innego kraju albo wykup wlasna wyspe i stworz wlasny kraj ze swoimi zasadami.
@podatki - to czy w ogole powinny byc to jest temat na oddzielna dyskusje.


Greg20   . cze 11 2014 09:05. Postów 1298


  Dnia: Czerwiec 11 2014 07:07 nlloser60 napisał(a):
@kara i @przestepstwo - hola, hola, samemu sobie wymyslajac co jest absurdem a co nie oraz co powinno byc karalne a co nie tak jak to robisz to ja sobie zgodnie z Twoja logika jak najbardziej moge uznac zniewage za przestepstwo a Twoje myslenie abusrdem. Jednoczesnie sam sobie kare moge wymierzyc zabijajac Cie a to, ze mowisz, ze cos nie powinno byc karalne malo mnie obchodzi i uwazam za absurd Twoje mowienie, ze zniewazac bez konsekwencji kazdy powinien miec prawo.


Ja niczego sobie nie wymyślam, to oni wymyślają. Zniewaga nie jest przestępstwem, ponieważ nie dochodzi do naruszenia cudzego ciała lub własności bez zgody właściciela i tyle, a że papier przyjmie wszystko i jakiś chuj postanowił sobie ją wpisać do kodeksu, tak samo jak grę w pokera, to nie zmienia rzeczywistości.


  @poker - normlanie, wg prawa polskiego. Wszystkie firmy w polsce dokonuja dobrowolnych tranzakcji i musza placic podatki, wiec Ty dokonujac dobrowolnych tranzakcji i ich nie placac posiadasz unfair advantage w stosunku do reszty polakow.


Ja tego pierdololo w ogóle nie rozumiem... jednak spróbuję - inni są okradani, więc jak ja się nie daję okradać, to uzyskuję nieuczciwą przewagę nad okradanymi i w ten sposób popełniam przestępstwo. O, kurwa. Mózg rozjebany.


  Jak Ci nie pasuje to ewakuuj sie do innego kraju albo wykup wlasna wyspe i stworz wlasny kraj ze swoimi zasadami.


Moi przodkowie tu byli na długo zanim bandyci Mieszko ze swoim synalkiem Chrobrym, poprzez brutalne podboje, a później tłumienie powstań Słowian (do spółki z Niemcami) "zjednoczyli Polskę" i sprzedali cały kraj właśnie Niemcom, więc ja to widzę tak, że to spadkobierców Mieszka i Chrobrego z Wiejskiej trzeba wypierdolić na jakieś wyspy, a najlepiej w kosmos, a nie odwrotnie.


  @podatki - to czy w ogole powinny byc to jest temat na oddzielna dyskusje.


Każdy kto otwiera japę, by porozmawiać o zasadności podatków powinien od razu dostawać serią z karabinu maszynowego. Nad czym tu debatować? Podatki, to kradzież, kradzież to przestępstwo, a przestępstwa i przestępców należy tępić. Koniec dyskusji.

PS To z łatwością mógł być oddzielny temat na dyskusję na Utøyi. A nie, jednak nie mógłby. Przecież tam to już wyższy stopień cywilizacji, gdzie się tylko dyskutuje nad ich wysokością.

Państwo wszakże łże we wszystkich językach dobra i zła; cokolwiek rzeknie, skłamie - a cokolwiek posiada, skradzione to jest. - NietzscheOstatnia Modyfikacja: 11/06/2014 09:26

SirMario   . cze 11 2014 09:39. Postów 3512


  Dnia: Czerwiec 11 2014 01:55 Greg20 napisał(a):
Mi jest głupio, że płacę >0%.



Ale korzystasz z dróg, chodników, ławek w parkach, komunikacji miejskiej (która jest dotowana) ze światła latarni ulicznych i sygnalizacji drogowej na skrzyżowaniach, ścieżek rowerowych, reszty infrastruktury publicznej i pierdyliarda innych "wspólnych" spraw, a jak byłeś mały to chodziłeś zapewne do podstawówki i przedszkola? Nie mówiąc o policji i wojsku których utrzymanie też musi być z czegoś pokrywane.

Jeśli chodzi o urzędników to zdecydowanie w dobie cyfryzacji, komputeryzacji i masturbacji jest niepotrzebny przerost ale nie chciałbym likwidować wszystkiego do zera w tym urzędów do spraw praw konsumentów, antymonopolowych, praw dziecka, pacjenta, pasażera, ubezpieczonych, praw obywatelskich i ich pochodnych.
W dzisiejszym świecie Państwo jako takie oferuje ludziom nieporównywalnie dużo więcej usług publicznych niż 300 lat temu.

Jakbyś przeniósł się na Księżyc albo na Marsa to tam płaciłbyś 0% ale resztę zbuduj sobie sam.

EDIT: Każdy powinien płacić jakieś podatki - natomiast chodzi o to by były racjonalne (niepłacenie przez wszystkich żadnych podatków jest równie absurdalne co płacenie tych bardzo wysokich - zwykła anarchia i rządy dzikich band grabiących innych jak w filmie MadMax a z realnego świata to północna Somalia i Sudan południowy gdzie nikt niczego nie płaci a urzędnicy żyją z tego co ukradną.

 Ostatnia Modyfikacja: 11/06/2014 11:44

Greg20   . cze 11 2014 10:01. Postów 1298

Korzystam, mam jakieś wyjście?

Wolałbym nie korzystać z dziurawych, wąskich i zajebanych znakami dróg oraz krzywych chodników. Wolałbym korzystać z gładkich jak pupa niemowlaka i szerokich jak barki hardcorowego koksa, prywatnych jezdni po których faktycznie jeżdżę. Za to muszę płacić na drogi w całym kraju, których w większości (na szczęście) moje oczy nie ujrzą i co równie ważne złodziejom, którzy siłą pośredniczą między mną (klientem), a firmami budującymi drogi i każą sobie za to drogo płacić.

Dzięki Bogu do szkoły za długo nie chodziłem, ale trochę chodziłem... Niczego się nie nauczyłem, tylko się wkurwiałem... albo spałem.

Co do policji, to nigdy w życiu nie zadzwoniłem po policję, chociaż byłem w takich sytuacjach, w których inni by zadzwonili. Policja nie jest mi do niczego potrzebna. Przecież w momencie zagrożenia życia i tak ich tam nie ma. Potrzebna mi jest broń.

Co do komunikacji, to z tego co wiem, miesięczny bilet kosztuje ok. 100 zł, a przecież jeszcze te "przedsiębiorstwa" są dotowane, jak zauważyłeś. Mogę się założyć, że w naturalnych warunkach prywatni przewoźnicy byliby w stanie zaoferować taki bilet za mniej. Zresztą, na wolnym rynku nie byłoby to konieczne, bo każdy miałby swoje auto.



  Dnia: Czerwiec 11 2014 08:39 SirMario napisał(a):W dzisiejszym świecie Państwo jako takie oferuje ludziom nieporównywalnie dużo więcej usług publicznych niż 300 lat temu.


Ale też ich nieporównywalnie więcej okrada. Poza tym, to bez znaczenia.


  Jakbyś przeniósł się na Księżyc albo na Marsa to tam płaciłbyś 0% ale resztę zbuduj sobie sam.


Już o tym pisałem. Ja się nigdzie nie wybieram, to RP niedługo stąd wypierdala. Ale nie na Księżyc, bo to za blisko - smród po tym państwie niesie się zbyt daleko.


  Każdy musi płacić podatki


Musi, bo co? Bo Ci tak Pan Bóg szepnął? Przecież logicznym jest, że unikanie płacenia podatków jest obowiązkiem każdego przyzwoitego człowieka.

BTW Ja mam znajomego, który w ogóle nie płaci podatków i żyje.

Państwo wszakże łże we wszystkich językach dobra i zła; cokolwiek rzeknie, skłamie - a cokolwiek posiada, skradzione to jest. - NietzscheOstatnia Modyfikacja: 11/06/2014 10:42

SirMario   . cze 11 2014 10:58. Postów 3512

I tym swoim autem (wyłącznie terenowym) by jeździli po klepisku przemieszanym z kilkuset metrowymi odcinkami prywatnych dróg (i podobrem opłat za każdy LOL) czy jeden z nich by wyciągnął czapkę i zaczął zbierać dobrowolne datki od reszty kierowców kilkaset miliardów na jednorodny system?

Przejazd prywatno-publicznym odcinkiem autostrady Warszawa-Poznań jest dwukrotnie droższy niż inne odcinki autostrad wyłącznie państwowych. Jeden poznany Węgier mówił mi że na Węgrzech mają autostrady w 90% prywatne i cena za kilometr wychodzi im jedna z najwyższych w Europie.

Nie wiem ile masz lat i czy pamiętasz lata 90te ale imo stan dróg w Polsce znacząco się polepszył w ciągu ostatnich 15-20 lat - wydaje mi się że jest to po prostu skorelowane z bogaceniem się społeczeństwa -> wyższymi wpływami na drogi.

Do tego zastanawiające że we wszystkich bogatych krajach w których podatki są często jeszcze wyższe niż w Polsce (np. Skandynawia, Niemcy, Francja) drogi są niemalże idealne i gładkie jak pupcia niemowlęcia, a w biednych krajach - gdzie nie sądzę żeby podatki były wysokie, - takich jak Kambodża, Birma, Laos, Wietnam czy większość państw afrykańskich a nawet ogromne i ZALUDNIONE rejony Brazylii, a nawet kraje gdzie nikt nie płaci żadnych np. w północnej Somalii) przejazd odcinka 300km zajmuje 18h.


  Dnia: Czerwiec 11 2014 09:01 Greg20 napisał(a):
Już o tym pisałem. Ja się nigdzie nie wybieram, to RP niedługo stąd wypierdala.



Doprawdy? Podaj datę to się zawczasu przygotuję.


  BTW Ja mam znajomego, który w ogóle nie płaci podatków i żyje.



Ja znam (z widzenia) takiego który nie płaci czynszu od 2 lat mimo że go na to stać ale woli ten hajs widać na wspólne libacje z podobnymi do niego menelami i czego to dowodzi? Pewnie przez niego inni (w tym ja) płacą więcej.

Do tego trochę śmiesznie brzmi jak pokerzysta narzeka że płaci w Polsce za duże podatki LOL. EOT z mojej strony.

 Ostatnia Modyfikacja: 11/06/2014 11:25

nlloser60   . cze 11 2014 15:34. Postów 865


  Dnia: Czerwiec 11 2014 08:05 Greg20 napisał(a):

Ja niczego sobie nie wymyślam, to oni wymyślają. Zniewaga nie jest przestępstwem, ponieważ nie dochodzi do naruszenia cudzego ciała lub własności bez zgody właściciela i tyle, a że papier przyjmie wszystko i jakiś chuj postanowił sobie ją wpisać do kodeksu, tak samo jak grę w pokera, to nie zmienia rzeczywistości.


Oczywiscie, ze sobie wymyslasz bo zniewaga jak najbardziej ma i powinna byc karana bo to jest w uproszczeniu naruszenie dobrego imienia drugiej osoby. Jakbys mnie wyzywal od kurw, idiotow i mowil, ze jestes chujem publicznie i bezpodstawnie to oczywiste dla mnie jest, ze powinienes zostac od tego powstrzymany i ukarany i tym ukaraniem wg Twojej logiki moze bezproblemowo byc smierc bo czemu nie.

 Ostatnia Modyfikacja: 11/06/2014 15:52

nlloser60   . cze 11 2014 15:46. Postów 865

@podatki/prawo itp.

Greg, Polska nie nalezy do Ciebie. Nikt Cie tu nie zapraszal. Urodziles sie na ziemi gdzie zostaly wprowadzone pewne zasady i jestes tutaj de facto gosciem, ktory musi przestrzegac regul stworzonych w tym panstwie. Oczywiscie, ze nie miales wyjscia sie tutaj urodzic, tak samo jak polacy nie mieli wyjscia i musieli Cie zaakceptowac na tym terenie. Trzeba bylo trafic lepiej i urodzic sie w Chinach .
Korzystaj z wolnosci i sie wyprowadz do lepszego kraju jak Cie przyjma, albo kup sobie wlasna wyspie i stworz odrebne panstwo. Nie masz zadnego prawa lamac prawa tutaj nawet jesli Ci sie pewne rzeczy nie podobaja. Nie Twoj teren, nie Twoje zasady.

Twoje ustalanie, ze cos jest absurdem a cos nie to jest tylko Twoje subiektywne/wyimaginowane zdanie, rzeczywistosc jest inna wbrew temu co piszesz.

 Ostatnia Modyfikacja: 11/06/2014 15:51

Greg20   . cze 11 2014 16:48. Postów 1298


  Dnia: Czerwiec 11 2014 09:58 SirMario napisał(a):
I tym swoim autem (wyłącznie terenowym) by jeździli po klepisku przemieszanym z kilkuset metrowymi odcinkami prywatnych dróg (i podobrem opłat za każdy LOL) czy jeden z nich by wyciągnął czapkę i zaczął zbierać dobrowolne datki od reszty kierowców kilkaset miliardów na jednorodny system?


Jakie datki? To jest proste jak budowa cepa. Ktoś buduje drogi i je utrzymuje, a ktoś po nich jeździ i za to płaci. Usługa jak każda inna. Na bezproblemowe naliczanie i pobieranie opłat jest około tysiąca dwustu sposobów.


  Przejazd prywatno-publicznym odcinkiem autostrady Warszawa-Poznań jest dwukrotnie droższy niż inne odcinki autostrad wyłącznie państwowych. Jeden poznany Węgier mówił mi że na Węgrzech mają autostrady w 90% prywatne i cena za kilometr wychodzi im jedna z najwyższych w Europie.


Co Ty pierdolisz? Nie ma ani w Polsce ani na Węgrzech choćby kilometra prywatnej autostrady.


  Do tego zastanawiające że wewszystkich bogatych krajach w których podatki są często jeszcze wyższe niż w Polsce (np. Skandynawia, Niemcy, Francja) drogi są niemalże idealne i gładkie jak pupcia niemowlęcia,


Korelacja nie oznacza przyczynowości. Nie wiem czy wiesz, ale Niemcy nie wybudowali swoich dróg wczoraj. Oni je wybudowali głównie w 2 połowie XX wieku, kiedy dzięki kapitalizmowi wzbogacili się w niesłychanym tempie i stali się potęgą gospodarczą i do dzisiaj na tym korzystają. Oni od niedawna mają problem z finansowaniem dróg (i nie tylko). Przy okazji, podatki w Niemczech (we Francji zresztą też) są jednak trochę niższe niż w Polsce.


  a w biednych krajach - gdzie nie sądzę żeby podatki były wysokie, - takich jak Kambodża, Birma, Laos, Wietnam czy większość państw afrykańskich a nawet ogromne i ZALUDNIONE rejony Brazylii, a nawet kraje gdzie nikt nie płaci żadnych np. w północnej Somalii) przejazd odcinka 300km zajmuje 18h.


Zdajesz sobie sprawę, że wymieniłeś kraje doświadczone komunizmem na dowód tego, że z niskimi podatkami, nie da się wybudować porządnych dróg? Nie wiem czy można głupiej. Może coś tam się ostatnio rusza w dobrym kierunku i podatki są zmniejszane, a regulacje usuwane - nie wiem, ale nie zmienia to faktu, że do niedawna było tam bardzo źle.

Co do Afryki, to może uszło Twojej uwadze, ale murzyni mają bardzo, bardzo niskie IQ i wysoką preferencje czasową. Oczywiście, że nie są w stanie zbudować i utrzymać porządnych dróg.


  Ja znam (z widzenia) takiego który nie płaci czynszu od 2 lat mimo że go na to stać ale woli ten hajs widać na wspólne libacje z podobnymi do niego menelami i czego to dowodzi? Pewnie przez niego inni (w tym ja) płacą więcej.


Co ma menel, niepłacący czynszu do niepłacenia podatków? Nie rozumiem zupełnie. Pisałeś, że podatki trzeba płacić, więc podałem Ci przykład osoby, która nie płaci i żyje. Nie jest to żaden menel, tylko bardzo inteligentny gość.


  Do tego trochę śmiesznie brzmi jak pokerzysta narzeka że płaci w Polsce za duże podatki LOL.


Ja nie narzekam, że muszę płacić duże podatki w Polsce, tylko jestem wkurwiony, że muszę je płacić w ogóle. Skąd wiesz ile ja płacę podatków? Przecież dochodowy, którego pokerzyści nie płacą, to tylko jeden, mało znaczący podatek.

Państwo wszakże łże we wszystkich językach dobra i zła; cokolwiek rzeknie, skłamie - a cokolwiek posiada, skradzione to jest. - NietzscheOstatnia Modyfikacja: 11/06/2014 17:32

Greg20   . cze 11 2014 17:01. Postów 1298


  Dnia: Czerwiec 11 2014 14:46 nlloser60 napisał(a):
Greg, Polska nie nalezy do Ciebie. Nikt Cie tu nie zapraszal. Urodziles sie na ziemi gdzie zostaly wprowadzone pewne zasady i jestes tutaj de facto gosciem, ktory musi przestrzegac regul stworzonych w tym panstwie.


Epicko się zaorałeś. Przecież sam nie przestrzegasz reguł stworzonych w tym państwie. Pozostaje Ci więc skorzystać z wolności i się wyprowadzić, bo "nie masz żadnego prawa łamać prawa tutaj nawet jeśli Ci się pewne rzeczy nie podobają" - Twoje słowa.

Wolność nie polega na tym, że masz prawo do przeprowadzki. Nie masz racji, że to nie jest mój teren. Moja ziemia należy do mnie i nie podoba mi się, że muszę za nią płacić. Do mojego sąsiada z kolei należy jego ziemia i on też za nią musi płacić. Co więcej, jeżeli chcemy wymienić się usługami lub produktami, to też musimy za to płacić jakimś cwelom.

Państwo wszakże łże we wszystkich językach dobra i zła; cokolwiek rzeknie, skłamie - a cokolwiek posiada, skradzione to jest. - Nietzsche 

nlloser60   . cze 11 2014 18:06. Postów 865


  Dnia: Czerwiec 11 2014 16:01 Greg20 napisał(a):
Show nested quote +


Epicko się zaorałeś. Przecież sam nie przestrzegasz reguł stworzonych w tym państwie. Pozostaje Ci więc skorzystać z wolności i się wyprowadzić, bo "nie masz żadnego prawa łamać prawa tutaj nawet jeśli Ci się pewne rzeczy nie podobają" - Twoje słowa.

Wolność nie polega na tym, że masz prawo do przeprowadzki. Nie masz racji, że to nie jest mój teren. Moja ziemia należy do mnie i nie podoba mi się, że muszę za nią płacić. Do mojego sąsiada z kolei należy jego ziemia i on też za nią musi płacić. Co więcej, jeżeli chcemy wymienić się usługami lub produktami, to też musimy za to płacić jakimś cwelom.

Co zaoralem bo nie rozumiem. Ja przestrzegam regul w panstwie w ktorym mieszkam.
@ziemia. Kupiles ja na zasadach jakie panuja w tym panstwie. Twoja ziemia to wcale nie znaczy, ze nie musisz za nia placic. To, ze uwazasz, iz tak nie powinno byc to jest tylko Twoje widzimisie.
Twoja ziemia za ktora nie bedziesz musial placic bedzie na Twojej wyspie, ktora sobie wykupisz i stworzysz sobie tam swoje panstwo ze swoimi zasadami, albo brakiem zasad.

Urodziles sie na ziemi, gdzie juz panuja jakies reguly i prawa. Swoje reguly mozesz sobie wprowadzac na ziemi, gdzie regul wczesniej nie ma. Jak sie urodzisz na bezludnej wyspie to sobie tak ustalisz.


Greg20   . cze 12 2014 06:23. Postów 1298


  Dnia: Czerwiec 11 2014 17:06 nlloser60 napisał(a):
Co zaoralem bo nie rozumiem. Ja przestrzegam regul w panstwie w ktorym mieszkam.


Siebie zaorałeś. Jesteś idiotą czy tylko idiotę udajesz? Gra w pokera przez internet, obstawianie zakładów przez internet, palenie marihuany, picie w miejscu publicznym, jazda bez pasów, odebranie nagiego zdjęcia od dziewczyny poniżej 18 roku życia - to tylko niektóre przestępstwa wg polskiego prawa. Nie pierdol, że nigdy nie popełniłeś żadnej z tych czynności (lub innej zabronionej ustawą), bo chyba całkowitym cielakiem nie jesteś?

I teraz, skoro popełniłeś któryś z tych czynów, to nie przestrzegasz reguł państwa w którym się urodziłeś, czego robić nie masz prawa, więc bądź konsekwentny i się wyprowadź - tak pisałeś.

Nie masz zadnego prawa lamac prawa tutaj nawet jesli Ci sie pewne rzeczy nie podobaja. Nie Twoj teren, nie Twoje zasady.

Twoje ustalanie, ze cos jest absurdem a cos nie to jest tylko Twoje subiektywne/wyimaginowane zdanie,




  Urodziles sie na ziemi, gdzie juz panuja jakies reguly i prawa. Swoje reguly mozesz sobie wprowadzac na ziemi, gdzie regul wczesniej nie ma. Jak sie urodzisz na bezludnej wyspie to sobie tak ustalisz.


Czyli gdybym się urodził w PRL, to powinienem zaakceptować reguły tam panujące i je przestrzegać? Nie wolno byłoby mi choćby wydawać magazynu chwalącego wolny rynek i besztającego socjalizm? Powinienem się spakować i wyjechać? - Zajebiście.

Z Twoim jełopowatym podejściem życie byłoby bardzo nudne. Na przestrzeni dziejów ludzie rodzili się w państwach, w których zabronione było wiele rzeczy, m.in. pornografia, prostytucja, hazard czy produkowanie i dystrybuowanie alkoholu. Zresztą, do dziś niewiele się zmieniło i jak ktoś chce, by jego życie miało smak, to musi co chwilę łamać prawo.

Państwo wszakże łże we wszystkich językach dobra i zła; cokolwiek rzeknie, skłamie - a cokolwiek posiada, skradzione to jest. - NietzscheOstatnia Modyfikacja: 12/06/2014 08:17

SirMario   . cze 12 2014 08:21. Postów 3512

 Ostatnia Modyfikacja: 12/06/2014 08:26

SirMario   . cze 12 2014 09:16. Postów 3512


  Dnia: Czerwiec 11 2014 15:48 Greg20 napisał(a):
Show nested quote +


Co Ty pierdolisz? Nie ma ani w Polsce ani na Węgrzech choćby kilometra prywatnej autostrady.


Miałem się nie wypowiadać ale ciężko się powstrzymać.
Używając Twojego języka w dupie byłeś, gówno widziałeś a się wypowiadasz - ale czego oczekiwać od zbuntowanego dyletanta z monopolem na rację.

Poczytaj sobie o partnerstwie prywatno-publicznym o którym pisałem: prywatne spółki AWSA i GTC budują a teraz eksploatują i administrują sporymi odcinkami autostrad w Polsce w tym A1, A2 i kawałkiem A4 i mają autonomię w kształtowaniu cen za przejazdy.
Zaraz zaczniesz bić pianę że to nie jest w pełni prywatne bo jeśli tak by było to to mogliby zamknąć drogę i nikogo na nią nie wpuścić bo mieliby takie widzimisię...


  Ja nie narzekam, że muszę płacić duże podatki w Polsce, tylko jestem wkurwiony, że muszę je płacić w ogóle. Skąd wiesz ile ja płacę podatków? Przecież dochodowy, którego pokerzyści nie płacą, to tylko jeden, mało znaczący podatek.



Z którego gimnazjum Ty się urwałeś człowieku?

Próg 32% dochodowego to według Ciebie "mało znaczący podatek" ? I rozumiem że gdyby przyszło Ci płacić odpowiednio 18% i 32% od profitu w pokera to praktycznie byś tego nie odczuwał bo to "mało znaczący podatek" ?
Nikt Ci nie każe palić i płacić akcyzy w fajkach (których palenie jest zupełnie bezsensowne) i wódzie, a jeździć można rowerem/komunikacją miejską, VAT na podstawowe artykuły żywnościowe i książki to 5-8% a nie 23% ale nikt mi nie wmówi że dochodowy to nie jest istotny podatek zwłaszcza jeśli robisz na etacie w korpo lub gdybyś miał go płacić od profitu w pokera.

Nie ma co dyskutować więcej w takim klimacie bo jest to jałowe.

 Ostatnia Modyfikacja: 12/06/2014 09:51

nlloser60   . cze 12 2014 09:40. Postów 865


  Dnia: Czerwiec 12 2014 05:23 Greg20 napisał(a):
Show nested quote +


Siebie zaorałeś. Jesteś idiotą czy tylko idiotę udajesz? Gra w pokera przez internet, obstawianie zakładów przez internet, palenie marihuany, picie w miejscu publicznym, jazda bez pasów, odebranie nagiego zdjęcia od dziewczyny poniżej 18 roku życia - to tylko niektóre przestępstwa wg polskiego prawa. Nie pierdol, że nigdy nie popełniłeś żadnej z tych czynności (lub innej zabronionej ustawą), bo chyba całkowitym cielakiem nie jesteś?

I teraz, skoro popełniłeś któryś z tych czynów, to nie przestrzegasz reguł państwa w którym się urodziłeś, czego robić nie masz prawa, więc bądź konsekwentny i się wyprowadź - tak pisałeś.

Nie masz zadnego prawa lamac prawa tutaj nawet jesli Ci sie pewne rzeczy nie podobaja. Nie Twoj teren, nie Twoje zasady.

Twoje ustalanie, ze cos jest absurdem a cos nie to jest tylko Twoje subiektywne/wyimaginowane zdanie,




  Urodziles sie na ziemi, gdzie juz panuja jakies reguly i prawa. Swoje reguly mozesz sobie wprowadzac na ziemi, gdzie regul wczesniej nie ma. Jak sie urodzisz na bezludnej wyspie to sobie tak ustalisz.


Czyli gdybym się urodził w PRL, to powinienem zaakceptować reguły tam panujące i je przestrzegać? Nie wolno byłoby mi choćby wydawać magazynu chwalącego wolny rynek i besztającego socjalizm? Powinienem się spakować i wyjechać? - Zajebiście.

Z Twoim jełopowatym podejściem życie byłoby bardzo nudne. Na przestrzeni dziejów ludzie rodzili się w państwach, w których zabronione było wiele rzeczy, m.in. pornografia, prostytucja, hazard czy produkowanie i dystrybuowanie alkoholu. Zresztą, do dziś niewiele się zmieniło i jak ktoś chce, by jego życie miało smak, to musi co chwilę łamać prawo.


Nie musze sie wyprowadzac z zadnego kraju, bo umiem poniesc konsekwencje lamania prawa w danym kraju. W przeciwienstwie do Ciebie rozumiem, ze to, ze z czyms sie nie zgadzam nie znaczy, ze to lamie moja wolnosc czego nie ogarniasz.
Prostszy przyklad. Wyjezdzasz do kraju, gdzie sa inne zasady. Na przyklad zakaz wypluwania gum na chodnik w singapurze czy gdzies tam indziej. Chocby nie wiem jak durny przepis to w Twoim mniemaniu byl a juz w ogole ograniczajacy Twoja wolnosc do wypluwania gumy to jasne jest, ze jestes w tym kraju gosciem i ten kraj moze narzucic sobie jakakolwiek idiotyczna zasade jaka tylko chce, bo to swiadczy o tym, ze jest WOLNY w przeciwienstwie do tego co myslisz.

Brakowaloby tylko tego, zebys tam pojechal i narzucal im swoje zasady albo brak zasad twierdzac, ze wolnosc to powinna wygladac "tak i tak" albo prawo powinno byc inne bo "cos tam" jednoczesnie nie widzac, ze sam probujesz narzucic im swoja i jedynie sluszna "wolnosc", ktora wolnoscia jest, ale tylko w Twoim umysle.
Wracajac do meritum, czyli kary. Twoje mowienie, ze kara nie musi byc adekwatna do popelnionego przestepstwa a samo zniewazanie drugiej osoby, ze nie powinno byc karalne dalej uwazam za kompletna bzdure. Wymierzenie kary przez poszkodowanego jest takim samym kompletnym nonsensem jak to, ze uwazasz jedna rzecz za przestepstwo a druga nie wedle swojego uznania.
Wymierzenie kary przez poszkodowanego, ktora nie musi byc adekwatna jest nonsensem, bo na tej zasadzie za podpierdolenie felgi z kola moglby ktos delikwenta zabic w zgodnosci z ta wysublimowana teoria co jest kompletnym idiotyzmem.
Za zniewage zreszta to samo moglby zrobic. Samo twierdzenie, ze zniewaga nie powinna byc karalna jest nastepnym nonsensem bo zniewaga narusza dobra osobiste (hint: dobra osobiste niekoniecznie musza byc zwiazane z fizycznym naruszeniem ciala).

 Ostatnia Modyfikacja: 12/06/2014 09:43

Greg20   . cze 12 2014 11:25. Postów 1298


  Dnia: Czerwiec 12 2014 08:40 nlloser60 napisał(a):
Nie musze sie wyprowadzac z zadnego kraju, bo umiem poniesc konsekwencje lamania prawa w danym kraju.


Przed chwilą pisałeś tak: Nie masz zadnego prawa lamac prawa tutaj nawet jesli Ci sie pewne rzeczy nie podobaja. Teraz już uważasz, że prawo można łamać, tylko wystarczy "umieć ponieść konsekwencje". A Ty je chociaż ponosisz czy to tylko pustosłowie?


  W przeciwienstwie do Ciebie rozumiem, ze to, ze z czyms sie nie zgadzam nie znaczy, ze to lamie moja wolnosc czego nie ogarniasz.


Masz rację, ja tego zupełnie nie ogarniam. To jest wyższa szkoła heglowania. Jeżeli ktoś mi mówi, że nie mogę np. grać w pokera, co chcę czynić, a nikogo przy tym przecież nie krzywdzę, to łamie moją wolność. Jak może być inaczej?


  Prostszy przyklad. Wyjezdzasz do kraju, gdzie sa inne zasady. Na przyklad zakaz wypluwania gum na chodnik w singapurze czy gdzies tam indziej. Chocby nie wiem jak durny przepis to w Twoim mniemaniu byl a juz w ogole ograniczajacy Twoja wolnosc do wypluwania gumy to jasne jest, ze jestes w tym kraju gosciem i ten kraj moze narzucic sobie jakakolwiek idiotyczna zasade jaka tylko chce, bo to swiadczy o tym, ze jest WOLNY w przeciwienstwie do tego co myslisz.

Brakowaloby tylko tego, zebys tam pojechal i narzucal im swoje zasady albo brak zasad twierdzac, ze wolnosc to powinna wygladac "tak i tak" albo prawo powinno byc inne bo "cos tam" jednoczesnie nie widzac, ze sam probujesz narzucic im swoja i jedynie sluszna "wolnosc", ktora wolnoscia jest, ale tylko w Twoim umysle.


Nawet nie wiesz jak śmieszne to jest, bo ja uważam dokładnie odwrotnie... Ja w pełni akceptuję zasady panujące, gdziekolwiek się udaję. Własność jest dla mnie święta, w tym oczywiście własność ziemi. Dlatego uważam, że to właściciel ziemi powinien w pełni ją dysponować, czyli to on powinien zaprowadzać reguły na niej panujące, a nie chuje z Wiejskiej. Tyle.


  Wymierzenie kary przez poszkodowanego jest takim samym kompletnym nonsensem jak to, ze uwazasz jedna rzecz za przestepstwo a druga nie wedle swojego uznania.


Wiesz dlaczego jedna rzecz jest przestępstwem wg prawa, a druga nie? - Bo takie jest widzimisię posłów.

Natomiast ja nie dzielę czynów na przestępstwa i nie przestępstwa wg własnego widzimisię, tylko wg bardzo prostego, logicznego kryterium: przestępstwami są te czyny, podczas których dokonano agresji na osobę lub własność.



  Wymierzenie kary przez poszkodowanego, ktora nie musi byc adekwatna jest nonsensem, bo na tej zasadzie za podpierdolenie felgi z kola moglby ktos delikwenta zabic w zgodnosci z ta wysublimowana teoria co jest kompletnym idiotyzmem.


Dlaczego? Przynajmniej nikt by nie kradł felg. Tak, byłoby to zgodne z prawem, ale trzeba by się liczyć z ostracyzmem. Poza tym, myślę, że mało kto, w pierwszej kolejności, chciałby kogoś zabić za kradzież felg.


  Za zniewage zreszta to samo moglby zrobic. Samo twierdzenie, ze zniewaga nie powinna byc karalna jest nastepnym nonsensem bo zniewaga narusza dobra osobiste (hint: dobra osobiste niekoniecznie musza byc zwiazane z fizycznym naruszeniem ciala).


Dobra osobiste to niedorzeczność.

Państwo wszakże łże we wszystkich językach dobra i zła; cokolwiek rzeknie, skłamie - a cokolwiek posiada, skradzione to jest. - NietzscheOstatnia Modyfikacja: 12/06/2014 11:29

Polaczek   . cze 13 2014 07:13. Postów 21

Moja jest tylko racja i to święta racja. Bo nawet jak jest twoja, to moja jest mojsza niż twojsza. Że właśnie moja racja jest racja najmojsza!

Greg20 może sie minales z powolanie i powinnienes zostac politykiem,oni zawsze maja duzo do powiedzenia na kazdy temat,na wszystkim sie ''znaja'',wszystko wiedza,a jak jest naprawde to wszyscy wiedza

 Ostatnia Modyfikacja: 13/06/2014 07:19

nlloser60   . cze 15 2014 00:57. Postów 865


 
Przed chwilą pisałeś tak: Nie masz zadnego prawa lamac prawa tutaj nawet jesli Ci sie pewne rzeczy nie podobaja. Teraz już uważasz, że prawo można łamać, tylko wystarczy "umieć ponieść konsekwencje". A Ty je chociaż ponosisz czy to tylko pustosłowie?


Jak bede w stanie oskarzenia to bede ponosil.


  Dnia: Czerwiec 12 2014 10:25 Greg20 napisał(a):
Masz rację, ja tego zupełnie nie ogarniam. To jest wyższa szkoła heglowania. Jeżeli ktoś mi mówi, że nie mogę np. grać w pokera, co chcę czynić, a nikogo przy tym przecież nie krzywdzę, to łamie moją wolność. Jak może być inaczej?


Blednie zakladasz, ze urodziles sie na terenie na ktorym nie ma praw i zasad. Przed Twoim urodzeniem juz ktos ustalil co na danym terenie mozna robic. W tym przypadku w Polsce, ktora automagicznie NIE staje sie Twoim terem po Twoim urodzeniu zostala ustalona zasada, ze nie mozesz grac w pokera. Polska ma takie psie prawo tak sobie zarzadzic jako suwerenny i niepodlegly kraj i jako nowonarodzony na jej terenie masz sie do niego dostosowac. Tak samo jak masz sie dostosowac do prawa w cudzym kraju do ktorego wjezdzasz.


 
Nawet nie wiesz jak śmieszne to jest, bo ja uważam dokładnie odwrotnie... Ja w pełni akceptuję zasady panujące, gdziekolwiek się udaję. Własność jest dla mnie święta, w tym oczywiście własność ziemi. Dlatego uważam, że to właściciel ziemi powinien w pełni ją dysponować, czyli to on powinien zaprowadzać reguły na niej panujące, a nie chuje z Wiejskiej. Tyle.


To jak juz zaczynasz zauwazac, ze jak wjezdzasz do cudzego kraju, ktore ma moze ustalic sobie jakiekolwiek zasady bo takie ma prawo i to swiadczy o jego wolnosci to teraz zauwaz, ze bedac w Polsce po narodzeniu sytuacja sie nie zmienia. Jestes na czyims terenie, ktory ustalil takie a nie inne reguly na niej panujace.


 
Wiesz dlaczego jedna rzecz jest przestępstwem wg prawa, a druga nie? - Bo takie jest widzimisię posłów.

Natomiast ja nie dzielę czynów na przestępstwa i nie przestępstwa wg własnego widzimisię, tylko wg bardzo prostego, logicznego kryterium: przestępstwami są te czyny, podczas których dokonano agresji na osobę lub własność.


I wg wlasnie tego widzimisie wyszlo Ci, ze zniewaga nie jest atakiem na osobe.... tak samo Twoje kryteria sa widzimisiem jak kryteria poslow. Dla nich ich definicja jest logiczna i spojna objemujaca wszystkie przypadki, dla Ciebie Twoja.


 

Dlaczego? Przynajmniej nikt by nie kradł felg. Tak, byłoby to zgodne z prawem, ale trzeba by się liczyć z ostracyzmem. Poza tym, myślę, że mało kto, w pierwszej kolejności, chciałby kogoś zabić za kradzież felg.


Mniej gdybania proponuje... ludzie znajacy sie nawzajem nieraz chca sie zabic w czasie klotni, wiec przy zlapaniu na kradziezy obcej osoby tym bardziej.


 
Dobra osobiste to niedorzeczność.


Mowienie, ze dobra osobiste to niedorzecznosc to niedorzecznosc.

 Ostatnia Modyfikacja: 15/06/2014 01:10

Greg20   . cze 15 2014 05:52. Postów 1298


  Dnia: Czerwiec 13 2014 06:13 Polaczek napisał(a):
Greg20 może sie minales z powolanie i powinnienes zostac politykiem,oni zawsze maja duzo do powiedzenia na kazdy temat,na wszystkim sie ''znaja'',wszystko wiedza,a jak jest naprawde to wszyscy wiedza


Gdybyś potrafił czytać ze zrozumieniem, to byś zrozumiał, że jestem anty-państwowcem, cielaczku, więc pomysł zostania politykiem jest mało trafiony. Politykami, to ja chcę w przyszłości handlować - na opał.

Nie znam się na wszystkim, tylko co najwyżej na kilku dziedzinach. Tak to bywa jak zamiast oglądania sportu i seriali tv, czyta się książki i myśli. Mam własne zdanie, którego jestem pewien i będę je bronił. Wolę to niż bycie pipką, która nie ma nic do powiedzenia w kwestiach, które wpływają mocno na jej życie.



  Dnia: Czerwiec 14 2014 23:57 nlloser60 napisał(a):
Jak bede w stanie oskarzenia to bede ponosil.


Czyli, podsumowując: ja, nie mam prawa łamać reguł, obowiązujących w tym państwie i powinienem stąd wyjechać, zaś Ty możesz je łamać i nadal tu mieszkać, wystarczy, że poniesiesz konsekwencje, jeżeli zostaniesz skazany. Zauważ, że jeżeli ja zostanę skazany, to również poniosę konsekwencje.

Tak więc dlaczego Ty możesz łamać reguły tego państwa i nie ponosić konsekwencji, dopóki nie zostaniesz skazany, a ja już nie?



  Blednie zakladasz, ze urodziles sie na terenie na ktorym nie ma praw i zasad. Przed Twoim urodzeniem juz ktos ustalil co na danym terenie mozna robic. W tym przypadku w Polsce, ktora automagicznie NIE staje sie Twoim terem po Twoim urodzeniu zostala ustalona zasada, ze nie mozesz grac w pokera. Polska ma takie psie prawo tak sobie zarzadzic jako suwerenny i niepodlegly kraj i jako nowonarodzony na jej terenie masz sie do niego dostosowac. Tak samo jak masz sie dostosowac do prawa w cudzym kraju do ktorego wjezdzasz.


Już na to odpowiadałem w poprzedniej wiadomości.

PS Sam się nie dostosowujesz, więc co Ci daje prawo, by twierdzić, że inni muszą się dostosowywać?


  To jak juz zaczynasz zauwazac, ze jak wjezdzasz do cudzego kraju, ktore ma moze ustalic sobie jakiekolwiek zasady bo takie ma prawo i to swiadczy o jego wolnosci to teraz zauwaz, ze bedac w Polsce po narodzeniu sytuacja sie nie zmienia. Jestes na czyims terenie, ktory ustalil takie a nie inne reguly na niej panujace.


Ja nie pisałem o żadnym kraju (w sensie państwa). Państwa nie mają prawa ustalać zasad panujących na ziemi poszczególnych jej właścicieli, bo... nie są jej właścicielami. Proste. Tak więc ja w pełni akceptuję zasady, które ustala właściciel ziemi u siebie. Przykładowo jak będę u jakiejś amerykańskiej rodziny, to się całkowicie dostosuje do ich zasad, ale nie do zasad rządu federalnego.



  I wg wlasnie tego widzimisie wyszlo Ci, ze zniewaga nie jest atakiem na osobe....


Oczywiście, że nie jest. Przecież nie dochodzi do agresji na osobę lub jej własność (agresja to jest inicjowanie przemocy).



  tak samo Twoje kryteria sa widzimisiem jak kryteria poslow. Dla nich ich definicja jest logiczna i spojna objemujaca wszystkie przypadki, dla Ciebie Twoja.


Wątpię, by którykolwiek poseł miał jakąkolwiek spójną wizję, ale nawet jeżeli któryś by taką miał, to i tak jest to bez znaczenia, ponieważ w tym systemie nie jest w stanie jej wprowadzić.

Moje kryteria są moim widzimisię, a Twoje - Twoim. Nie może być inaczej. Rzecz w tym, że moje kryteria są spójne i logiczne. Udowodnij inaczej.


  Mniej gdybania proponuje... ludzie znajacy sie nawzajem nieraz chca sie zabic w czasie klotni, wiec przy zlapaniu na kradziezy obcej osoby tym bardziej.


I Tobie jako obrońcy złodziei kraje się serce. Niech zabijają. 1 złodzieja mniej. Choć i tak uważam, że to byłyby sporadyczne przypadki.

Państwo wszakże łże we wszystkich językach dobra i zła; cokolwiek rzeknie, skłamie - a cokolwiek posiada, skradzione to jest. - Nietzsche 

nlloser60   . cze 15 2014 15:17. Postów 865


  Dnia: Czerwiec 15 2014 04:52 Greg20 napisał(a):
Tak więc dlaczego Ty możesz łamać reguły tego państwa i nie ponosić konsekwencji, dopóki nie zostaniesz skazany, a ja już nie?


Ja pierdziele, zostawmy juz to co robimy indywidualnie bo to w sumie nie ma znaczenia. Mozesz sobie lamac, ale jak zostaniesz zlapany i skazany to nie narzekaj na zle prawo.
Ja nie mieszkam w PL i nie lamie prawa.


  Blednie zakladasz, ze urodziles sie na terenie na ktorym nie ma praw i zasad. Przed Twoim urodzeniem juz ktos ustalil co na danym terenie mozna robic. W tym przypadku w Polsce, ktora automagicznie NIE staje sie Twoim terem po Twoim urodzeniu zostala ustalona zasada, ze nie mozesz grac w pokera. Polska ma takie psie prawo tak sobie zarzadzic jako suwerenny i niepodlegly kraj i jako nowonarodzony na jej terenie masz sie do niego dostosowac. Tak samo jak masz sie dostosowac do prawa w cudzym kraju do ktorego wjezdzasz.



 
PS Sam się nie dostosowujesz, więc co Ci daje prawo, by twierdzić, że inni muszą się dostosowywać?


Dostosowuje sie, ale nie ma znaczenia co robi kazdy z nas.

 
Ja nie pisałem o żadnym kraju (w sensie państwa). Państwa nie mają prawa ustalać zasad panujących na ziemi poszczególnych jej właścicieli, bo... nie są jej właścicielami. Proste. Tak więc ja w pełni akceptuję zasady, które ustala właściciel ziemi u siebie. Przykładowo jak będę u jakiejś amerykańskiej rodziny, to się całkowicie dostosuje do ich zasad, ale nie do zasad rządu federalnego.


Oczywiscie, ze maja prawo ustalac zasady na poziomie panstwa wyznaczonego jego granicami. Panstwo to jest po prostu zbior ludzi zajmujacych pewien teren, ktorzy ustalili wspolne zasady i prawa na danym obszarze. Niczym sie to nie rozni na poziomie podstawowym od amerykanskiej rodziny, ktora wyznaczyla zasady na terenie swojego przykladowo 100 hektarowego rancza. Mogli sobie ustalic, ze ok sprzedamy 1 hektar, ale jest od tego podatek taki a taki. Nie musisz oczywiscie kupowac jak nie chcesz...
Tak samo na drodze ewolucji powstaly zasady w panstwach. Na ziemi zostaly wprowadzone zasady przez ludzi odkad pierwszy czlowiek sobie ja zajal. Natomiast Ty nagle ni stad ni z owad twierdzisz, ze przed kupnem danego kawalka ziemi nie bylo zadnych zasad na niej panujacych.


 
Oczywiście, że nie jest. Przecież nie dochodzi do agresji na osobę lub jej własność (agresja to jest inicjowanie przemocy).


Oczywiscie, ze dochodzi do agresji na moja osobe jak ktos na mnie zaczyna kurwowac i wyzywac od ch....



 
Wątpię, by którykolwiek poseł miał jakąkolwiek spójną wizję, ale nawet jeżeli któryś by taką miał, to i tak jest to bez znaczenia, ponieważ w tym systemie nie jest w stanie jej wprowadzić.

Moje kryteria są moim widzimisię, a Twoje - Twoim. Nie może być inaczej. Rzecz w tym, że moje kryteria są spójne i logiczne. Udowodnij inaczej.


Od spojnosci i logicznosci do prawdy i poprawnosci to jest jeszcze bardzo dluga droga. Patrz historia nauki.


 
I Tobie jako obrońcy złodziei kraje się serce. Niech zabijają. 1 złodzieja mniej. Choć i tak uważam, że to byłyby sporadyczne przypadki.


Osobiste wycieczki i do tego nieprawdziwe mozesz zostawic dla siebie, bo to tylko oslabia Twoje argumenty. Swoje teorie wprowadzisz na swojej ziemi, ale najpierw musisz stworzyc swoje panstwo. Tymczasem jednak, poki co, dzieki temu, ze istnieje wolnosc (do glupoty rowniez), ludzie w wiekszosci zgodnie twierdza, ze legalizacja zabicia za ukradniecie czekoladki w sklepie jest idiotyzmem.

 Ostatnia Modyfikacja: 15/06/2014 15:18

Polaczek   . cze 16 2014 07:25. Postów 21


  Dnia: Czerwiec 15 2014 04:52 Greg20 napisał(a):

Gdybyś potrafił czytać ze zrozumieniem, to byś zrozumiał, że jestem anty-państwowcem, cielaczku, więc pomysł zostania politykiem jest mało trafiony. Politykami, to ja chcę w przyszłości handlować - na opał.

Nie znam się na wszystkim, tylko co najwyżej na kilku dziedzinach. Tak to bywa jak zamiast oglądania sportu i seriali tv, czyta się książki i myśli. Mam własne zdanie, którego jestem pewien i będę je bronił. Wolę to niż bycie pipką, która nie ma nic do powiedzenia w kwestiach, które wpływają mocno na jej życie.




Nie wiem za kogo ty sie uwazasz i mnie to malo ineresuje,wiem tyle, ze jestes zabawny niczym clown w cyrku

Wlasnie tym stwierdzeniem '' Mam własne zdanie, którego jestem pewien i będę je broni '' udowadniasz, ze nie jestes pipka,ale jestes ograniczony umyslowo i zyjesz w swoim urojonym swiecie i nie dopuszczasz mozliwosci,aby bylo inaczej, choc cala swoja wiedze czerpiesz tylko z ksiazek i teori typowy filozof ktory w dupie byl,gowno widzial,a na kazdy temat ma najwiecej do powiedzenia i jest najmadrzejszy, szkoda czasu na dysusje z takimi osobami,bo to sa dyskusje jalowe bez celu, i tak jak ktos Ci udowodni, ze w pewne kwesti sie mylisz czy blednie myslisz to bedzie jak osiol szedl w zaparte,no ewentualnie odwrocisz kota do gory ogonem.
Wylecz chlopcze swoje kompleksy,bo mam wrazenie jak by Cie ktos w mlodosci kijem szturchal tu i uwdzie.

 Ostatnia Modyfikacja: 16/06/2014 07:30

 
  < 
  1 
  2 
  3 
  4 
 5 



Bonusy pokerowe


Streamy pokerowe



Copyright © 2019. TLPoker.pl Wszelkie prawa zastrzeżone
Korzystanie z serwisu oznacza akceptację jego regulaminu.
Serwis przeznaczony jest wyłącznie dla polskojęzycznych obywateli państw, w których uczestnictwo i reklamowanie pokera internetowego jest legalne.
Kontakt Mapa strony LiquidPoker