https://www.tlpoker.pl/


LP international Poland latinoamerica Iceland    Kontakt            Użytkownicy: 161 Aktywnych, 0 Zalogowanych - Godzina: 08:07
Poker Nowości








TLP Avatary Pokerstars:


In for a penny, in for a pound

Nowy na TLPoker? Zarejestruj się za darmo!
Indeks > Blogi pokerowe
makan18   . sty 05 2017 13:29. Postów 5670
Ten wpis będzie znacznie bardziej osobisty niż poprzednie. Zdecydowałem się zmienić sposób w jaki będę prowadził bloga, postanowiłem iż od tego momentu będę pisał znacznie więcej o rzeczach, które mnie inspirują oraz są dla mnie ważne. Rok 2016 był dla mnie z wielu względów przełomowy. W końcu wyemigrowałem do UK, co w moim odczuciu jest optymalnym rozwiązaniem jeżeli jest się zawodowym pokerzystą. Uporałem się z problemami zdrowotnymi, które przez kilka lat ciążyły nad moim ciałem oraz umysłem. Osiągnąłem cel monetarny, który sobie założyłem, pomimo tego iż zagrałem zaledwie 713 z planowanego 1 tysiąca godzin. Piłem niewiele alkoholu, ciągle zdrowo się odżywiałem, dzięki regularności w ćwiczeniach na siłowni udało mi się przytyć 7 kg. Fizycznie czuję się najlepiej od lat i to jest bez wątpienia moje największe osiągnięcie w roku 2016.



W listopadzie odwiedził mnie mój serdeczny przyjaciel, który tak jak ja walczy z przeciwnościami losu na platformie Party Poker Wydarzenie to zbiegło się w czasie z od dawna planowaną wyprawą na koncert Ludovico Einaudiego. Jako że mistrz występował w Glasgow, czekała nas niebezpieczna wyprawa na północ. Początkowo planowałem podróż brytyjską koleją, jednakże stęskniłem się za jazdą samochodem, dlatego postanowiłem wypożyczyć takiego czterokołowca. Dodatkowo ciałem zahaczyć o Lake Disctrict, popularny wśród turystów region bogaty w pagórki oraz jeziora. Co ciekawe, region ten był kilkukrotnym obiektem wizyt 28 prezydenta Stanów Zjednoczonych Woodrowa Wilson, które zostały uwieczniony w książce "A President`s love affair with the lake district". Lake District zrobił na mnie wielkie wrażenie, małe urokliwe miasteczka wykraczały znacznie poza moje wyobrażenia o Anglii. Koncert był częścią trasy koncertowej zatytułowanej "Elements". Był to pierwszy, lecz na pewno nie ostatnie raz, gdy gościlem na koncercie Maestro z półwyspu apenińskiego.



(Przez lata w mojej głowie istniało przekonanie, iż Mercedes to samochód dla ludzi po pięćdziesiątce. Chyba nigdy w życiu tak się nie pomyliłem. Prowadzenie C200 to czysta przyjemność, 8 godzinna podróż była dla mnie jak wizyta w spa )



https://postimg.org/gallery/1z6tf1jn8/



Koncert był częścią trasy koncertowej zatytuowanej "Elements". Był to pierwszy, lecz na pewno nie ostatnie raz, gdy gościlem na koncercie Maestro z półwyspu apenińskiego.



Pokerowo grudzień był miesiącem przełomowym. Zdecydowałem się nie czekać do stycznia z rozpoczęciem zmagań na NL2000 (ostatecznie postanowiłem nawet nieśmiało zerknąć na NL5k). Było to dla mnie symboliczne wydarzenie. Gdy zaczynałem grać w pokera w 2007 roku, stawki NL1000 były dla mnie magiczną granicą. W tamtym momencie perspektywa gry na NL1k wydawała się być jedynie mrzonką młodzieńca marzącego o zwojowaniu świata grając w karcianą grę. Spojrzenie poza mur o nazwie NL1000, który wybudowałem w swojej głowie wiele lat temu, utwierdziło mnie po raz kolejny w przekonaniu, że większość ograniczeń istnieje jedynie w naszym umyśle. Dla wszystkich tych, którzy rozpoczynają dopiero swoje zmagania, wstawiam swój pierwszy wpis na blogu, datowany na 10 dzień października 2007.



+ Pokaż tekst +





Mam nadzieję, iż podczas wizyty w Polsce uda mi się zobaczyć film Wołyń. Film ważny dla mnie z wielu względów. Po pierwsze jestem wielkim fanem twórczości Wojtka Smarzowskiego, cenie go za wiele rzeczy, m.in. za to, iż po komercyjnym sukcesie "Drogówki", postanowił zając się tak drażliwym tematem, którego wszyscy inni unikali jak ognia. Po drugie miałem wielokrotnie okazję słuchać relację mojego dalekiego wujka, który cudem przeżył tamte wydarzenia. Bezmiar okrucieństwa, którego dopuszczali się Ukraińcy jest wręcz niewyobrażalny. Nawet kilkadziesiąt lat po tamtych wydarzeniach, tym 80- letnim wówczas mężczyzną, targały niezwykle silne emocje . W tym miejscu chce zaznaczyć, iż jestem absolutnym przeciwnikiem zrównywania wszystkich Ukrainców z banderowacami i nienawiści w jakiejkolwiek formie skierowanej w stosunku do ludzi którzy przybywają do Polski pracować na lepsze życie. Jednocześnie linia polityczna państwa naszych wschodnich sąsiadów, którzy chcą budować swój naród na gloryfikacji ścierwa zwanego "upa", może budzić jedynie odrazę. W tym miejscu zakończę ten nieprzyjemny temat i skupię się na pozytywach



Tematem przewodnim będą spotkania z ludźmi, którzy są bliscy mojemu sercu. Ludźmi, których znam niekiedy od 10-20 lat. Jest to element, za którym tęsknie najbardziej. Mieszkając w UK, daje się odczuć, iż rdzenni mieszkańcy tamtych ziem, często nie są zbyt przychylnie nastawieni do przybyszów z kraju nad Wisłą. Do tego dochodzi bariera językowa, która w moim odczuciu, sięga poza umiejętność komunikacji. Widok ludzi przewracających się na chodniku o godzinie 18 czasu lokalnego i wymiotujących przez okno taksówki, sprawił iż jeszcze raz zastanowiłem się nad koncepcją stereotypowego brytyjskiego dżentelmena. Mimo wszystkich niedoskonałości, Polska zawsze będzie dla mnie specjalnym miejscem, do którego w przyszłości na pewno powrócę na stałe.



Głównym powodem, dla którego Manchester stał się dla mnie tak przyjazny, są ludzie których miałem zaszczyt tam poznać. Mistyczna grupa "Manchester Chat" stała się niejako drugą rodziną. Jak wiadomo, żywot grindera to często życie na walizkach. Dlatego też większość ekipy, rozjedzie się po świecie w poszukiwaniu lepszego jutra, oraz przede wszystkim lepszej pogody. Na pewno najbardziej będzie mi brakowało naszych legendarnych spotkań na kawusie ( Live long and prosper Bros.) Możliwość przebywania w towarzystwie tak niesamowitych ludzi , powoduję iż wrasta chęć do tego aby stawać się jeszcze lepszym graczem i "złapać życie za rogi".



Tyle na teraz. I tak wyszedł z tego bardzo długi wpis. Moja przygoda pokerem w 2016 się zakończyła. Teraz udaję się na zasłużony 2 tygodniowy urlop od gry. 6 Stycznia zamierzam powrócić, na "drogę miłującego pokój grindera".

0 votes

Facebook Twitter
Vanity definitely my favorite sin 

Karambol   . sty 10 2017 00:56. Postów 275

Czesc
Napisz cos o kosztach zycia w uk - jak to wyglada u Ciebie
Ciekawy tez jestem jak rozwiazales sprawe zmiany rezydencji podatkowej


 



Bonusy pokerowe


Streamy pokerowe



Copyright © 2019. TLPoker.pl Wszelkie prawa zastrzeżone
Korzystanie z serwisu oznacza akceptację jego regulaminu.
Serwis przeznaczony jest wyłącznie dla polskojęzycznych obywateli państw, w których uczestnictwo i reklamowanie pokera internetowego jest legalne.
Kontakt Mapa strony LiquidPoker