https://www.tlpoker.pl/


LP international Poland latinoamerica Iceland    Kontakt            Użytkownicy: 126 Aktywnych, 0 Zalogowanych - Godzina: 16:29
Dla zaawansowanych

Poker Nowości








TLP Avatary Pokerstars:


Poker blefowanie

Nowy na TLPoker? Zarejestruj się za darmo!
Indeks > Dla zaawansowanych
MarkN   . lis 07 2007 12:11. Postów 2541

Steve "PoorUser" Costello to zdecydowanie jeden z najlepszych graczy high stakes należących do społeczności liquidpoker ( nie wierzysz? Zobacz jego rękę, która zdobyła tytuł ręki tygodnia: http://www.liquidpoker.net/h/260614 ).

Specjalnie dla was tłumaczymy jego artykuł "Osobliwość blefowania", w którym porusza różne kwestie związane z blefowaniem.




Steve "PoorUser" Costello:

Od kiedy zacząłem grać w pokera w moje głowie głęboko utkwiła idea, którą można określić nazwą "spodziewanego zysku".
Moim celem w każdej ręce było zoptymaliwoanie uzyskiwanych wyników, poprzez zagranie tych rąk w taki sposób, aby moja gra była jak najbardziej opłacalna na przestrzeni mojej pokerowej kariery. Każde zagranie można rozłożyć na kilka czynników, z których każdy ma większy lub mniejszy wpływ na końcowy rezultat.

Wielu początkowych graczy nie rozumie, że za dobrym zagraniem nie zawsze idzie dobry wynik - jest to spowodowane czynnikiem losowym na którym opiera się poker.
Jeśli jakiś gracz 4 betuje preflop ( co kończy się jego all-inem ) swoje QK przeciwko AA, za wartość pełnego buy-ina przeciwko niesamowicie tight graczowi, a flop przyniesie QQQ dając mu quadsy - to wciąż takie zagranie nie jest opłacalne jeśli patrzymy na nie z perspektywy dłuższego czasu, pomimo tego że tym razem udało mu się wygrać.
Celem każdego gracza powinna być właśnie optymaliacja zysku, czyli granie +EV ( expected value ), oraz nie skupianie się na złych wynikach pojedyńczych rąk ( jeśli były dobrze rozegrane ).


Jednakże, są pewne sytuację kiedy takie myślenie mija się z powyższym założeniem - i wszystkie te sytuacje związane są z blefowaniem, czyli prawdobopodnie najbardziej kompleksowym zagraniem w pokerze.
Podczas blefowania musimy brać pod uwagę każdy z możliwych czynników.
Większość blefów jest tak unikatowa i zależna od danej sytuacji, że niemożliwym jest sobie wyobraźić jakiekolwiek EV na przestrzeni dłuższego czasu wynikły z blefowania.

Uogólniając, mam dość proste podejście do pokera - jeśli ktoś postawi mnie w sytuacji all-in, a ja czuję że mam najlepszą rękę - sprawdzę go. Jeśli czuję że jestem tutaj z tyłu, folduje ( proste, prawda? lol ).
Podobnie rzecz ma się z blefowaniem - pomimo że jest ono niezwykle kompleksowe i złożone, to fakt czy dało ono zamierzony efekt sprowadza się do prostego czynnika - czy przeciwnik sprawdził nasz blef, czy jednak wygraliśmy rękę.
Jeśli jesteśmy w stanie zmusić przeciwnika do zrzucenia ręki lepszej niż nasza, to nasz blef był dobry. I odwrotnie, jeśli blefujemy z gorszą ręką i zostajemy sprawdzeni - nasz blef był kiepski.
To proste założenie, z którym ( jestem tego pewien ) większość ludzi raczje się zgodzi.
Jednak, zrozumienie tej teorii, a wprowadzenie jej do gry to dwie odmienne rzeczy - i tutaj potrzeba przykładu aby wyjaśnić co mam na myśli.

Powiedzmy, że dostajemy AsQs, przy blindach 10/20 mając 3700 $ stack. Raisujemy z cut off'a a gracz na buttonie ( który ma jeszcze większego stacka niż my ) calluje, reszta graczy folduje.
Flop przychodzi Jc6s4c, rzucamy continuation bet za 140$, button calluje.
Turn 2s daje nam flush draw, oraz prawdopodobnie mamy także dodatkowo outy w postaci asów i dam.
Więc mamy 12 outów, myślimy o leadowaniu turna, czyli ponownym betowaniu nie mając pozycji.
Niestety, ta dwójka na turnie nie zmienia zbytnio całej sytuacji na stole, więc jeśli callowal na flopie - prawdopodobnie będzie callowal także i turn.
Po namyśle stawiamy przeciwnika na rękę typu JX, może 6c7c, 4c5c. Nie wierzymy, że ma seta ponieważ board jest bardzo drawowaty, oboje jesteśmy deep stacked, więc jedynie callowanie flopa było by tutaj kategorycznym błędem z jego strony.
Jednakże, jesteśmy przekonani, że przy naszym checku gracz ten napewno zabetuje każdą z rąk będących w jego zasięgu ( a jego zasięg rąk jest tutaj dość słaby, plus jeśli ma flush draw to jest perfekcyjna sytuacja aby wyrzucić go z rozdania ).
Końcowo, mając 12 outów decydujemy się na zwykły check z zamiarem check-raisowania.
Więc czekamy, button betuje 300$, my raisujemy do 1020$. Villian po długim namyśle calluje. Po tym callu stawiamy go na flush draw ( powiedzmy, że ma tutaj flush draw w 60% przypadków, a pare waletów w około 40% ). River przychodzi Kd.
Nie trafiliśmy żadnego z naszych 12 outów, ale nie ma się czym martwić - jeśli button miał flush draw, to także i jemu river niewiele pomaga.
Jeśli ma JX to także prawdopodbnie zfolduje na push, nawet jeśli ma KXcc to wciąż mamy dość dobre fold equity.
Pushujemy za 2500$, button używa całego swojego dostępnego dodatkowego czasu po czym calluje nas z JT.
Naturalnie, jesteśmy zdenerwowani i przeważnie wystukamy na klawiaturze text typu 'jakim cudem callujesz tutaj z parą waletów, zresztą dokładnie na to Cię obstawiałem zanim pushowałem, WTF' lub krócej: 'YOU SUCK.'

Wszystko fajnie i pięknie. Jednak, pomimo naszego super myślenia i znakomitych readów, to NASZA wina że oddaliśmy tutaj cały swój stack. Założyliśmy, że villian zfolduje JX, ponieważ była to tutaj dość marginalna ręka, a my jak najbardziej staraliśmy pokazać się siłę, końcowo tracąc pota wartego prawie 4 BI.
Z tego powodu mówimy mu, że zrobił zły call - ale tak naprawdę to my zrobiliśmy kiepski blef.
Uproszczając - niezależnie jak źle to wygląda, zcallowanie blefu przeciwnika nigdy nie jest złym zagraniem. Nawet jeśli jakiś gracz był tak tragiczny żeby callować wszystkie 3 streety trzymając na ręku 3d3h. Jego call byłby tutaj dobry z prostego powodu - wygrał pot. Nasza ręka może być tutaj lepsza w 95% wypadków, jednak tym razem, kiedy zcallowal - nie była.
Nasz blef był kiepski, ponieważ został sprawdzony.
Jeśli identyczne zagranie przeciw temu samemu graczowi zmusiło by go do zrzucenia JT ( czy 33 ) to nasz blef był tutaj jak najbardziej dobry.
Największym błędem popełnianym przy blefowaniu jest nie odnoszenie możliwej siły ręki przeciwnika do jego procesu myślowego czy dynamiki rozegrania rozdania.
Jest to niezwykle ciężka rzecz, o której niejednokrotnie będziemy zapominać - albo nieadekwatnie dobierać opisane aspekty zagrania w którym staraliśmy się blefować.
Popełniliśmy błąd myśląc, że villian zfolduje tutaj JT, kiedy w rzeczywistości tego nie zrobi - i to był nasz główny błąd. Właśnie z tego powodu każdy blef jest tak specyficzny.

Pomimo całej złożoności tego procesu, wciąż zdarzają się sytuację gdzie blefowanie jest po prostu oczywistością.
Jednym z przykładów jest kiedy ( mamy pozycję lub nie ) betujemy dry flop ( rainbow flop z małym prawdopodobnieństwem drawów ) np. Jh4s7c i dostajemy call, a na turnie przychodzi Ah. Jesteśmy przeciwko graczowi o którym nie mamy żadnego pojęcia, nie mamy też żadnych readów jednak bez namysłu betujemy 2gi raz ( tak zwany 2nd barrel ) ponieważ z doświadczenia wiemy, że przeciętny gracz odpuści przeciwko second barrel gdy na turnie pojawia się as.

Głównym zadaniem tego textu jest pomoc ludziom w zrozumieniu idei blefowania, oraz zależności pomiędzy procesem myślowym zachodzącym w rozdaniu, a siłą ręki ( i innymi czynnikami, o których pisałem wcześniej ) przeciwnika, którego zamierzamy blefować.

Mam nadzieję, że pomogłem.

Facebook Twitter
 Ostatnia Modyfikacja: 25/11/2007 04:47

 



Bonusy pokerowe


Streamy pokerowe



Copyright © 2018. TLPoker.pl Wszelkie prawa zastrzeżone
Korzystanie z serwisu oznacza akceptację jego regulaminu.
Serwis przeznaczony jest wyłącznie dla polskojęzycznych obywateli państw, w których uczestnictwo i reklamowanie pokera internetowego jest legalne.
Kontakt Mapa strony LiquidPoker