https://www.tlpoker.pl/


LP international Poland latinoamerica Iceland    Kontakt            Użytkownicy: 110 Aktywnych, 0 Zalogowanych - Godzina: 10:45
Z zagranicznymi graczami

Poker Nowości








TLP Avatary Pokerstars:


Wywiad z GreenPlastic

Nowy na TLPoker? Zarejestruj się za darmo!
Indeks > Z zagranicznymi graczami
MarkN   . lis 07 2007 12:14. Postów 2541



LiquidPoker.net: Hej Taylor! Wszyscy jesteśmy bardzo podekscytowani faktem, że zgodziłeś się udzielić wywiadu dla naszego serwisu - twoi fani i członkowie CardRunners z naszej strony napewno chętnie go przeczytają.
Jednak napewno odwiedza nas wielu nowych graczy ( którzy nie zawsze wiedzą kto widnieje na powyższym zdjęciu ): czy mógłbyś opowiedzieć krótko kim jesteś i w jaki sposób zdobyłeś taką popularność na scenie pokerowej?

Taylor Caby: Nazywam się Taylor Caby, chociaż na scenie pokerowej jestem bardziej znany pod pseudonimem "Green Plastic". Mam 24 lata, mieszkam w Chicago w USA. W tym roku ukończyłem kierunek finansów na Uniwersytecie w Illinoi.
Moja pokerowa kariera rozpoczeła się w 2004 roku, kiedy to podczas studiów wpłaciłem 35$ na jeden z poker roomów, a po krótkim czasie zamiast 5$ SNG grałem już NL10,000$.


LiquidPoker.net: Czy możesz powiedzieć nam jaka jest natura twojego sukcesu? Więszkość znakomitych graczy pokerowych ma dość bogatą przeszłość, a zdecydowana więkoszość może poszczycić się świetnymi osiągnięciami w np. wynikach w nauce, sporcie czy chociażby grach komputerowych. Czy Twoj historia jest podoba i też miałeś swojego 'konika' zanim stał się nim poker?

Taylor Caby: Już w liceum zauważyłem, że najbardziej pociąga mnie... rywalizacja z innymi. Wtedy właśnie zacząłem grać w baseballa, koszykówke czy golfa i konkurować z wszystkimi osobami w koło. Pokerem zainteresowałem się dużo wcześniej niż przyszedł 'boom pokerowy', angażując w niego wszystkie swoje siły - i właśnie to przyniosło dzisiaj widoczne efekty.


LiquidPoker.net: Czy uważasz, że ludzie którzy mieli sukcesy w innych dziedzinach życia, które wymagały od nich ciągłego konkurowania z otoczeniem bedą także odnosili sukcesy w pokerze?

Taylor Caby: Osobiście uważam, że bycie niezwykle oddanym swojej pasji jest tutaj kluczowe. Ta 'wola walki' jest tutaj zdecydowanym czynnikiem, wymaganym do bycia naprawdę dobrym graczem, a także doskonale dopełniającym motywację i chęć ciągłego polepszania swojej gry.


LiquidPoker.net: Jeśli nie masz nic przeciwko, zapytam o parę rzeczy nie związanych z pokerem. W jakim środowisku dorastałeś oraz jakie były Twoje główne zainteresowania jako dziecko?

Taylor Caby: Oczywiście, nie ma problemu.
Wychowywałem się w raczej normalnych warunkach, mieszkając z matką, ojcem oraz bratem. Nie miałem jakiś specjalnych i szalonych hobby, raczej byłem jak każdy nastolatek - szkoła, dużo sportu, przyjaciele.


LiquidPoker.net: A jak radziłeś sobie w szkole? Częstwo wpadałeś w tarapaty? Czy masz jakieś ulubione przedmioty?

Taylor Caby: Zawsze byłem dobrym uczniem, jednak nie wybijającym się spośród grona ludzi mnie otaczających - miałem raczej problemy z motywacją aby spędzać długie godziny nad ksiązkami, które - nie oszukujmy się, nigdy mnie nie interesowały, tak samo jak szkoła.
Dodatkowo znacznie wcześniej zdecydowałem się na Uniwersytet w Illinois - a tam mogłem spokojnie dostać się raczej z średnimi wynikami.

Sytuacja ta zmieniła się dopiero na studiach, gdzie nareszcie mogłem skoncetrować sie na tym co mnie pasjonowało. Myślę, że moje wyniki były bardzo zadowalające patrząc na fakt ile czasu spędzałem na mojej karierze pokerowej i stronie CardRunners.


LiquidPoker.net: Studiowałeś finanse prawda? Czemu właśnie ten kierunek?

Taylor Caby: Krótko mówiąc, chciałem studiować coś pokrewnie związanego z biznesem, a ten kierunek wydawał mi się oferować najszerszy wachlarz możliwości po jego ukończeniu.
Do tej pory nie wiem czemu, ale od dziecka zawsze chciałem związać się z biznesem.


LiquidPoker.net: Czy dużo wiedzy wyniosłeś ze swoich studiów?

Taylor Caby: Tak, myślę że dużo - ale niekoniecznie w sposób o którym myślą ludzie. Pobyt na Uniwerytecie w Illinois nauczył mnie głównie jak dobrze żyć i dogadywać się z innymi ludźmi ( duże znaczenie miał tutaj fakt, że na tym Uniwersytecie naprawdę można była spotkać ludzi każdego rodzaju i o kompletnie odmiennych charakterach ).
Uważam, że umiejętność sprawnego dogadywania się i życia w dobrej komitywie z innymi ludźmi jest dzisiaj jedną z najbardziej niedocenianych życiowych umiejętności.


LiquidPoker.net: To teraz o pokerze. Dla większości graczy pierwszy styk z kartami to było np. kiedy ich ciocie czy dziadkowie grali dla zabicia czasu na jednym z nudnych zjazdów rodzinnych, radośnie popijając herbatę i dyskutując o problemach matrymonialnych swojej rodziny. Czy Twój start opierał się na podobnych doświadczeniach? Jaka była Twoja pierwsza gra której zasad się nauczyłeś, a także - z kim w nią grałeś?

Taylor Caby: Kiedy byłem w liceum, rodzice kupili mi pierwszą książkę pokerową - było to po tym, jak obejrzałem film "Rounders" i po prostu zakochałem się w nim. Grałem raczej dla zabawy z przyjaciółmi, dalej czytając kolejne pokerowe lektury.
W pewnym momencie zrozumiałem, że mam zdecydowaną przewagę nad resztą graczy z mojego otoczenia.

Pierwszą grą, której poznałem zasady był 5 Card Draw, ale jednocześnie grałem w tym samym czasie w NL Holdem, a także 7 Card Stud, Chicago, Omahe, itd.


LiquidPoker.net: Jak Ci szło w tych pierwszych grach live? Czy Twóje sukcesy były naprawdę oszałamiające, czy raczej byłeś sceptycznie nastawiony do swojej gry i myślałeś o tym ile jeszcze musisz się nauczyć? Jakie były Twoje pierwsze podjęte kroki w celu polepszenia swojej gry ( nawet zanim zacząłeś grać online )?

Taylor Caby: Moje dobre wyniki przyszły praktycznie natychmiastowo. Wszyscy grali raczej słabo, a ja po prostu nie aż tak słabo jak oni ( ale wciąż był to niski poziom ).
Uważam, że zawsze miałem dobry instynkt jeśli chodzi o zakłady, co bardzo pomagało mi w doborze odpowiedniej strategi gry.

Pierwszą rzeczą jaką zrobiłem w celu polepszenia swojej gry było przeczytanie KAŻDEJ dostępnej książki o pokerze ( moim źródłem była głównie pobliska księgarnia ).
Szczerze mówiąc, nie potrzebowałem tej całej lektury do wygrywania w grach live, w których uczestniczyłem.
Prawdziwa zaleta tej nauki wyszła na jaw dopiero z momentem rozpoczęcia mojej kariery online.


LiquidPoker.net: Jaki masz zdanie o tych wszystkich książkach? "Super System", "The Theory of Poker", "Harrington on Holdem" itd. ? Większość topowych graczy online uważa je za przereklamowane, oraz co więcej - wprowadzające złe nawyki u gracza. Czy uważasz że naprawdę dużo można nauczyć się czytając te pozycje?

Taylor Caby: To dla mnie jasne jak słońce. Wiedza zawarta w tych książkach jest naprawdę ogromna i ZDECYDOWANIE przyspieszy tempo nauki gry w każdym wypadku. Problem jest jednak jeden: nie ma tak naprawdę dobrej ksiązki opisującej grę online ( tak różną od live ) na średnich i wysokich stawkach.

Książki te napewno pomogą zyskać Ci przewagę nad słabymi i średnimi graczami, jednak natrafiając na lepszych graczy - zostaniesz dosłownie zmieciony jeśli będziesz opierał się jedynie na 'podręcznikowej wiedzy'.

Myślę także, że po prostu warto zapoznać się z najpopularniejszymi ksiązkami - nawet jeśli nie uznasz wiedzy w nich zawartej za wartościową w Twoim stylu gry, to będziesz miał pojęcie jak może zagrać przeciwnik.


LiquidPoker.net: A jakie masz zdanie o graczach, którzy napisali te książki? Czy uważasz, że sa na tyle dobrzy żeby dotrzymać kroku generacji młodych wilków, jak np. obecni gracze 25-50$ na PokerStars?

Taylor Caby: Myślę, że poker dzisiaj nie byłby tym czym jest bez wkładu sław jak Doyle, Harrington, Negreanu itd.
To właśnie gracze ich pokroju pomogli wypromować kiedyś 'undergroundową' grę i wprowadzić ją 'na salony'.

Nie potrafię powiedzieć ilu z tych graczy byłoby zwycięzcami na najwyższych limitach dostępnych obecnie online - niektórzy napewno, jednak jedno jest pewne: styl gry live oraz online jest zdecydowanie odmienny.


LiquidPoker.net: Więc w pewnym momencie odkrywasz pokera online. Jak to wyglądało? Jak zaczeła się Twoja gra, na jakich stolikach, stawkach, ile miałeś pomocy od znajomych? Czy kiedykolwiek wyobrażałeś sobie, że osiągniesz aż taki sukces?

Taylor Caby: Wszystko zaczeło się po pierwszym roku na studiach. Nie pamiętam jak, ale odkryłem że takie cudo jak poker online naprawdę istnieje.
Swój pierwszy depozyt na PokerRoomie ( gdzie nie trzeba było nic sciągać zeby grać ) przegrałem. Było to jakieś 50 $, o ile dobrze pamiętam.
Następnie zdeponowałem 35$ na UltimateBet i grając 5$ SNG powoli budowałem swój bankroll.

Miałem nadzieję, że po prostu uda zarobić mi się troche dodatkowych pieniędzy na bieżące wydatki, traktowałem pokera bardziej jako hobby, nie wiążąc z nim przyszłości. Nie miałem pojęcia, że tak to się skończy.


LiquidPoker.net: Jestem pewien, że wielu graczy znajduje się dokładnie w takiej samej sytuacji jak Ty wtedy. Czy jako już bardziej doświadczony gracz masz jakieś 'dobre rady' do przekazania początkującyn?

Taylor Caby: Kiedy zaczynałem grę, nie było pokerowych forum oraz stron oferujących filmy szkoleniowe - właśnie te dwie formy nauki zdecydowanie polecam początkującym graczom.


LiquidPoker.net: Zaczynałeś od 5$ SNG, lecz dość szybko stałeś się rozpoznawany jako gracz wysokich stawek na UltimateBet. Jak wyglądała Twoja droga na szczyt? Czy miałeś dużo 'wzlotów i upadków'?
Kto był Twoim największym rywalem podczas wspinaczki na szczyt pokerowej kariery?

Taylor Caby: Miałem parę potężnych ( trzy albo cztery ) 6-cio cyfrowych downswingów. Były jednak one dość nieznaczne dla całości mojego bankrolla, ponieważ już wtedy miałem 7-io cyfrowy dochód.
Jedno co mnie naprawdę ratowało to przytomność umysłu i umiejętność zejścia na niższe stawki podczas każdego z tych downswingów.

Mój największy rywal.. hmmm. Myślę, że ten tytuł przypadnie Prahlad Friedmanowi, z którym rozegrałem zdecydowanie największą ilość pojedynków heads-up.
Nie graliśmy jednak razem już prawie od roku, głównie ze względu na fakt, że nie gram na PokerStars, gdzie ów człowiek spędza teraz większość swojego pokerowego czasu.

A tak naprawdę to nie mam rywali. Dużo moich przyjaciół to najlepsi gracze online w tej chwili - CTS, sbrugby, durrr, Phil Galfond itd.


LiquidPoker.net: Słyszałem, że Prahlad Friedman miał dość poważne problemy z kontrolą swoich emocji podczas gry i w pewnym momencie prawie stracił cały swój 7-cyfrowy bankroll? Czy myślisz że mogłeś mieć na to jakiś wpływ?

Taylor Caby: Nie mam pojęcia. Wiem, że napewno miał ciężkie chwile na innym poker roomie ( gdzie stawki sięgały NL 40,000$ ), ale napewno byłem pierwszą osobą, która doskonale radziła sobie z jego hyper-agresywnym stylem ( który dzisiaj już tak dobrze nie działa ). Większość naszych gier była jednak na NL 10,000$.

Wątpię, żebym miał jakiś zdecyowany wpływ na jego downswing. To po prostu poker, każdy kiedyś będzie miał gorszy okres.


LiquidPoker.net: Twój sukces jako gracza pokerowego pozwolił Ci na pierwsze kroki w świecie biznesu. Opowiedz nam o tym, proszę.

Taylor Caby: Ha ha, tak, to prawda. Jestem założycielem strony CardRunners.com, gdzie najlepsi gracze nagrywają swoje filmy z gry wraz z komentarzem. Kiedyś było to jedynie hobby a także sposób na poprawę własnej gry - kiedy zauważyliśmy, że ludzie lubią nasze filmy zaczeliśmy wynajdywać coraz to lepszych graczy aby kontynuwać działalność strony.

Teraz jest to praktycznie praca, której poświecam cały swój wolny czas. Włożyłem w tą inwestycję ( bo tak to można nazwać ) dużo pieniędzy i czasu, jednak jestem pewien że było warto.


LiquidPoker.net: Ostatni dwaj gracze, których filmy można znaleźć na CardRunners to Brian Townsend (sbrugby) oraz Cole South (CTS), czyli najlepsi z najlepszych, po prostu chodzące legendy pokera online, oraz ludzie, o których życiu marzy każdy dzieciak grający pierwszego freerolla. Jak Ci się z nimi pracuje, a także co sądzisz o ich grze? Myślisz, że któryś z nich przyjął jakieś nawyki oglądając w przeszłości Twoje filmy?

Taylor Caby: To jest naprawdę niesamowita rzecz - oni są naprawdę najlepsi z najlepszych, a w dodatku są świetnymi ludźmi.
Fajnie się pracuje z innym graczami pokerowymi, jednak czasami może sprawiać to problemy - szczególnie kiedy wszyscy akurat podróżujemy po świecie grając na kolejnych turniejach, a w końcu strona musi cały czas operować.

Sbrugby oraz CTS to napewno dwaj najlepsi gracze z jakimi dane mi było grać. Obaj także powiedzili, że moje filmy instruktażowe naprawdę pomogły im w karierze, co jest OGROMNYM komplementem dla mnie, patrząc na to jaki poziom teraz reprezentują.


LiquidPoker.net: Czy Brain Townsend ( sbrugby ) to najlepszy gracz No Limit Holdem na świecie?

Taylor Caby: Napewno jeden z najlepszych. Nie jestem w stanie podać kto jest lepszy od niego, z prostego powodu - nie grałem jeszcze z masą dobrych graczy.
Jeśli byłbym w stanie jasno określić kto jest najlepszy na świecie, napewno byłym mocno zdziwniony gdyby Brian nie był w top 5 tej listy.



LiquidPoker.net: Duża ilość graczy uważa że poprzez ujawnianie swoich ( i ich ) sekretów powodujesz dramatyczny wzrost poziomu pokera online, co prowadzi do dużo cięższej konkurencji na stołach. Jaki wpływa ma Twoja strona na opłacalność gry na najwyższych stawkach online, a także czy myślisz że za 25 lat bedą jeszcze w ogóle słabi gracze?

Taylor Caby: To oczywiste że wydajemy nasze tajemnice - zresztą to samo robił Doyle 30 lat temu. Czy pomimo tego faktu teraz nie ma kiepski graczy? Oczywiście że są, siedzimy obok nich każdego dnia.

Głowym problemem moim zdaniem jest teraz lagalizacja pokera online w USA, co napewno spowoduje niesamowity boom w branży.


LiquidPoker.net: Jak myślisz, jaka będzie przyszłość pokera online, szczególnie w świetle UIGEA, a także po zeszłorocznych odmowach zapisu graczy na WSOP? Czy poker online się dalej rozwinie, czy wypadnie z mody?

Taylor Caby: Poker to ciekawa gra, a internet zdecydowanie coraz bardziej wkracza w nasze życie, oferując coraz to nowe możliwości.
Nie wyobrażam sobie żeby poker online mógł wyjśc z mody.


LiquidPoker.net: A jakie masz zdanie na temat ostatniego skandalu na AbsolutePoker? ( Dla osób niewtajemniczonych, zapraszamy do przejrzenia naszych ostatnich newsów, które bardzo dokładnie opisywały całe zdarzenie )? Czy uważasz, że to odosobniony przypadek, czy raczej często zjawisko, które dopiero teraz wyszło na jaw?

Taylor Caby: Myślę, ze to zdecydowanie sporadyczne przypadki, a wszystkie poker roomy po tym incydencie jeszcze dokładniej bedą chronić swoich graczy. Sam mam setki tysięcy dolarów do stracenia, ale nie obawiam się o moje pieniądze ani przez chwilę.


LiquidPoker.net: Czy kiedykolwiek padłeś ofiarą oszustwa online, oraz czy może sam byłeś o nie oskarżany?

Taylor Caby: Nigdy nie zauważyłem jakiś oznak nieczystej gry przeciwko mnie. Jeśli takie zdarzenie kiedykolwiek miało miejsce, było to napewno na niskich stawkach, a sami oszuści raczej nie wyszli na tym zbytnio na plus.
Cheatowanie w pokerze online jest zjawiskiem bardzo marginalnym, a ludzie oszukujący przeważnie i tak są bardzo marnymi i przegrywającymi graczami.

Mówiąc o tym, kiedy w hazardzie pojawiają się duże kwoty pieniędzy, zawsze trzeba mieć oczy naokoło głowy - nigdy nie wiesz czy jednak ktoś z kim grasz nie ma złych intencji.


LiquidPoker.net: Utrzymanie równowagi pomiędzy pokerem, życiem prywatnym, rodzinnym oraz pracą napewno wymaga wielu poświęceń. Jakie są Twoje plany na ten tydzień? Czy macie jakieś nowe pomysły związane z CardRunners?

Taylor Caby: Ten tydzień poświecam swojej stronie, Cardrunners. Finalizowane są rozmowy w celu zatrudnienia paru nowych osób, a także nowych graczy tworzących filmy.
W poniedziałkowy wieczór zamierzam zagrać w lidzie softballu, w weekened spotkam się z przyjaciółmi, a codziennie odwiedzam siłownię.

Jaka jest przyszłość CardRunners... cięzko mi to sprecyzować, ale myśle że obecne pomysły są naprawdę obiecujące i dobrze rokujące na przyszłość. Myślę że już od początku przyszłego roku na członków strony czeka wiele ciekawych atrakcji.


LiquidPoker.net: Ok, przed zamknięciem tego wywiadu zadam Ci 13 krókich pytań.

LiquidPoker.net: Ulubione słowo?

Taylor Caby: Wolność.

LiquidPoker.net: Najbardziej znienawidzone słowo?

Taylor Caby: Szczęście.

LiquidPoker.net: Jakie zachowanie u ludzi lubisz?

Taylor Caby: Lubię czuć się anonimowo, nie przepadam za byciem w centrum uwagi. Więc zdecydowanie ktoś kto właśnie mnie tak traktuje.

LiquidPoker.net: Co cię wkurza?

Taylor Caby: Kiedy ktoś 'lubi mnie' z powodu sukcesu jaki odniosłem lub moich pieniędzy.

LiquidPoker.net: Ulubiona odmiana pokera?

Taylor Caby: Double-Flop Crazy Pineapple.

LiquidPoker.net: Ulubiona ręka?

Taylor Caby: AA.

LiquidPoker.net: Najgorsza ręka?

Taylor Caby: 72.

LiquidPoker.net: Ulubiony kolor?

Taylor Caby: Żółty.

LiquidPoker.net: Ulubione jedzenie?

Taylor Caby: Lubie każdy typ jedzenia, nie mam ulubionego.

LiquidPoker.net: Ulubiona marka piwa?

Taylor Caby: Sam Adams.

LiquidPoker.net: Ukochana piosenka?

Taylor Caby: Mam dwie. "Let Down" albo "Fake Plastic Trees," obie zespołu RadioHead.

LiquidPoker.net: Co kochasz?

Taylor Caby: Kocham wyzwania... i krytycyzm ( konstruktywny )... Uwielbiam jak ktoś mówi mi, że nie dam rady - to mnie tylko bardziej motywuje do działania.

LiquidPoker.net: Kogo kochasz?

Taylor Caby: Moją rodzinę, przyjaciół i każdego kto czyni dobro na świecie.


LiquidPoker.net: Dziękujemy za wywiad dla naszego serwisu Taylor i życzymy dalszych sukcesów!

Taylor Caby: Żaden problem, także dziękuje!


Od lewej do prawej: Taylor Caby, Brian Townsend ( sbrugby ), Andrew Wiggins

Facebook Twitter

 



Bonusy pokerowe


Streamy pokerowe



Copyright © 2018. TLPoker.pl Wszelkie prawa zastrzeżone
Korzystanie z serwisu oznacza akceptację jego regulaminu.
Serwis przeznaczony jest wyłącznie dla polskojęzycznych obywateli państw, w których uczestnictwo i reklamowanie pokera internetowego jest legalne.
Kontakt Mapa strony LiquidPoker